Pies biegał po zaśnieżonej i oblodzonej S7. Zareagowała policjantka

2026-01-09 16:08

Duży pies w sylwestrowy wieczór biegał między autami na S7, stwarzając zagrożenie dla kierowców. Zareagowała wilanowska policjantka wracająca ze służby. Zatrzymała auto i zabezpieczyła zwierzę. Dzięki jej działaniom pies wrócił do właściciela, a Nowy Rok nie rozpoczął się od tragedii na drodze.

Pies biegał po zaśnieżonej i oblodzonej S7. Zareagowała policjantka

i

Autor: KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów/ Materiały prasowe
Super Express Google News

Pies biegał po S7

W sylwestrowy wieczór kierowcy nie mieli lekko. Intensywnie padał śnieg, a drogi były śliskie. Widoczność pozostawiała wiele do życzenia. W takich warunkach na drodze ekspresowej S7 za Skarżyskiem-Kamiennym błąkał się duży pies! Zwierzę w każdej chwili mogło doprowadzić do groźnej kolizji, zagrażając zarówno sobie, jak i innym uczestnikom ruchu drogowego. Na szczęście czworonoga biegnącego środkiem lewego pasa ruchu zauważyła wilanowska policjantka wracająca ze służby. Funkcjonariuszka zareagowała natychmiast.

- Zmniejszyła prędkość, włączyła światła awaryjne i w sposób odpowiedzialny ostrzegła innych kierowców o zagrożeniu. Dzięki jej opanowaniu oraz prawidłowej reakcji również kierowcy jadący za nią zachowali ostrożność, co pozwoliło uniknąć niebezpiecznych manewrów - przekazała asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej policji.

Pies wrócił do właściciela

Po kilkuset metrach kobiecie udało się bezpiecznie zatrzymać psa i uniemożliwić mu dalszą ucieczkę. Policjantka zaopiekowała się wyziębionym i zestresowanym zwierzęciem, umieszczając je w aucie. Następnie zawiozła czworonoga do najbliższej czynnej kliniki weterynaryjnej w Kielcach.

Na miejscu okazało się, że pies posiada czip identyfikacyjny i jest zarejestrowany. Dzięki temu udało się szybko skontaktować z właścicielem zwierzęcia, który niezwłocznie przyjechał po swojego pupila. Do czasu jego przyjazdu pies przebywał pod opieką personelu weterynaryjnego.

Pies biegał po zaśnieżonej i oblodzonej S7. Zareagowała policjantka

i

Autor: KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów/ Materiały prasowe

- Ta sytuacja pokazuje, że służba w Policji nie kończy się wraz z zakończeniem dyżuru. Postawa policjantki jest doskonałym przykładem odpowiedzialności, profesjonalizmu oraz wrażliwości na bezpieczeństwo ludzi i zwierząt. Dzięki jej zdecydowanym działaniom nie doszło do tragedii na drodze, a zwierzę bezpiecznie wróciło do swojego właściciela. Przypominamy, jak ważne jest odpowiednie zabezpieczanie zwierząt oraz reagowanie na wszelkie zagrożenia na drodze. Każda szybka i rozsądna decyzja może uratować życie - zaapelowała asp. szt. Marta Haberska.

Pojedynek zwierząt w Zoo Wrocław hitem internetu
Sonda
Czy spowodowałeś kiedyś kolizję na drodze?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki