- 46-letni mężczyzna z Serbii włamał się do garażu w Ostrołęce, próbując toporkiem dostać się do części mieszkalnej domu.
- Dzięki czujności sąsiada i błyskawicznej interwencji policji, intruz został zatrzymany na gorącym uczynku.
- Usłyszał zarzuty. Co mu grozi?
Ostrołęka. Sąsiad usłyszał niepokojące odgłosy
W środę (20 maja) na terenie Ostrołęki mężczyzna przebywający w pobliżu domu sąsiada usłyszał głośne uderzenia dochodzące z garażu. Dźwięki wzbudziły jego niepokój. Wiedział, że właściciela posesji nie ma w domu, dlatego nie zwlekał ani chwili i powiadomił policję, że z garażu należącego do sąsiada dochodzą głośne odgłosy uderzeń.
Funkcjonariusze szybko dotarli pod wskazany adres. Po krótkim pościgu pieszym zatrzymali 46-letniego obywatela Serbii. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna miał dostać się do garażu przez uchylone okno. Następnie przy użyciu toporka rozbijał ścianę oddzielającą garaż od części mieszkalnej budynku. 46-latek został obezwładniony i przewieziony do policyjnej celi.
Usłyszał zarzuty, ruszyła procedura wydalenia z Polski
Już następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania włamania oraz zniszczenia mienia. To jednak nie koniec konsekwencji.
- Wobec 46-latka została również wdrożona procedura mająca na celu wydalenie go z terytorium Polski. Ostatecznie został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej - przekazał nadkom. Tomasz Żerański z KMP Ostrołęce.