Do zdarzenia doszło tuż po północy na drodze S17. Autokar jechał z Lublina do Gdańska. Po silnym podmuchu wiatru kierowca stracił panowanie nad pojazdem, autokar wpadł do rowu i się przewrócił.
- Droga może nie być przejezdna, gdy będziemy stawiali autokar na koła. Będziemy musieli użyć ciężkiego sprzętu. Musimy zabezpieczyć wszystkie ślady i wykonać odpowiednie czynności - mówi asp. szt. Marek Kapusta z garwolińskiej policji.
POSŁUCHAJ:
Na miejscu było ponad pięć samochodów straży pożarnej. Trzynaście osób zostało przewiezionych do szpitali z potłuczeniami i drobnymi urazami. Żadna z poszkodowanych osób nie jest w stanie zagrażającym życiu.
Na tę chwilę ruch w kierunku Warszawy odbywa się jednym pasem. Szacuje się, że utrudnienia mogą potrwać do godziny 10. Pasażerowie, którzy nie ucierpieli w wypadku mogli skorzystać z dodatkowego autokaru, który ma zawieźć ich do Gdańska.