− Odszedł nagle Adam Chełstowski. Najlepszy polski fotograf swego pokolenia. Od 25 lat był związany z naszą agencją. Nie usłyszymy już jego perlistego śmiechu, stukotu kowbojskich butów. I nie zobaczymy nowych, jak zawsze trafionych w punkt zdjęć. Za wcześnie odszedłeś, Adasiu. Żonie i synowi składamy wyrazy najgłębszego współczucia − poinformowała na Facebooku Polska Agencja Fotografów Forum.
Niezrównany artysta obiektywu i kronikarz polskiej sceny politycznej
Adam Chełstowski był postacią niezwykle cenioną w środowisku fotograficznym i politycznym. Jego profesjonalizm, skromność i umiejętność uchwycenia najważniejszych momentów sprawiały, że był jednym z najbardziej rozpoznawalnych fotoreporterów w Polsce. Przez lata pracy w Sejmie stworzył setki zdjęć, które na stałe zapisały się w historii polskiej polityki.
Fotograf Jan Wojtek Łaski przekazał, że Chełstowski zmarł nagle w poniedziałek wieczorem podczas spotkania Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie.
− Natychmiast rozpoczęliśmy reanimację i wezwaliśmy karetkę, a przeszkoleni koledzy podzielili się rolami, walcząc o jego życie, podczas gdy inni bezskutecznie szukali automatycznego defibrylatora AED w okolicy. W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego szanse na przeżycie − relacjonował dramatyczne wydarzenia Łaski.
Wspomnienia o legendarnym fotografie
Śmierć Adama Chełstowskiego wywołała falę wspomnień i kondolencji w mediach społecznościowych. Politycy, dziennikarze i fotoreporterzy podkreślają jego profesjonalizm, życzliwość i talent.
− Dla mnie Adam był przyjacielem, fachowcem, fotograficzną wybitnością, diamentem fotograficznym. Był świetnym dokumentalistą i prawdziwym fotografem, nie kreatorem fotografii. Myślę, że dla niektórych mógł być mentorem fotografii − wspominał fotoreporter PAP Leszek Szymański. Dodał, że wielu fotoreporterów po skończeniu pracy sprawdzało, jak dany temat zrealizował Chełstowski, bo „Adam miał 'swoje oko', wytrawne oko”.
Jakub Szymczuk, były fotograf prezydenta Andrzeja Dudy, napisał: − Skromny i wybitny fotoreporter i jak to z fotoreporterami często bywa − wydaje się wam, że go nie znacie. Wydaje się jedynie. Stworzył setki legendarnych politycznych zdjęć, które codziennie oglądaliście. Tak to już bywa w tym fachu, niewielu czyta podpisy pod zdjęciami. Jego spojrzenie zostanie spojrzeniem na współczesną historię Polski.
Europoseł Dariusz Joński ocenił, że Chełstowski był „jednym z najlepszych”. Szef klubu KO Zbigniew Konwiński napisał: − Odszedł niezrównany artysta obiektywu. Niech spoczywa w pokoju.
Adam Chełstowski pozostawił po sobie bogaty dorobek fotograficzny, który będzie przypominał o jego talencie i pasji. Jego zdjęcia na zawsze pozostaną ważnym dokumentem polskiej historii i polityki.
Polecany artykuł: