Warszawa. Fabryka pieniędzy w mieszkaniu

2013-11-07 0:44

21-latek z warszawskich Włoch wpadł na pomysł, jak zrobić grubą kasę. Mężczyzna kupił drukarkę i zaczął pieniądze po prostu drukować. Aby nie wzbudzić niczyjej uwagi dużymi kwotami, ograniczył się do podrabiania jedynie 10- i 20-złotówek.

Wpadł, kiedy próbował zapłacić za towar w jednym ze sklepów na terenie dzielnicy. Policjanci znaleźli przy nim sfałszowany 20-złotowy banknot, a w mieszkaniu 21-latka namierzyli jeszcze sprzęt oraz przygotowane do wycięcia wydrukowane banknoty. Za obrót podrobionymi pieniędzmi grozi mu nawet 25 lat więzienia.

ZOBACZ: Warszawa. Narkotykowy pocałunek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki