Włożył ją do lodówki i uciekł. Wybuch zniszczył wszystko. Mocne słowa przedstawicieli organizacji charytatywnej

W mediach społecznościowych na stronie „Stowarzyszenia Radość z pomagania” pojawiło się zdjęcie zniszczonej Jadłodzielni w warszawskiej Falenicy. Jak zaznaczyli przedstawiciele organizacji, „niektórzy mają chyba tylko po to głowę, żeby im do szyi nie napadało podczas deszczu”. Co takiego się tam wydarzyło?

Włożył ją do lodówki i uciekł. Wybuch zniszczył wszystko
Autor: facebook/ Archiwum prywatne

Warszawa, Falenica. Zniszczona jadłodzielnia. Ktoś wrzucił do środka odpaloną petardę

W sobotę wieczorem (30 grudnia) w mediach społecznościowych, a dokładniej – na stronie „Stowarzyszenia Radość z pomagania” pojawiło się zdjęcie zniszczonej Jadłodzielni Falenica. Jak przekazali przedstawiciele organizacji, ktoś wrzucił do środka odpaloną petardę.

− Kochani, niestety niektórzy mają chyba tylko po to głowę żeby im do szyi nie napadało podczas deszczu. Jadłodzielnia Falenica po wybuchu petardy w lodówce. Drogi piromanie, jeśli nie wiesz gdzie odpalać, to napisz, podpowiemy gdzie jeszcze możesz, żeby doznania były niezapomniane − skomentowali.

Mieszkańcy nie szczędzili słów. − Mam nadzieję, że ten ktoś kto to zrobił, zapadł się pod ziemię ze wstydu − napisała jedna użytkowniczka portalu.

− Obawiam się, że wstyd, przyzwoitość są to całkowicie nieznane uczucia autorowi „sukcesu” − dodała kolejna osoba.

Lodówka, już następnego dnia, została umyta i ponownie zapełniona przez jednego mieszkańca. − Anioły są zawsze w gotowości − podsumowano.

Sonda
Czy jadłodzielnie w Warszawie to dobry pomysł?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI