- Dramatyczny wypadek w podwarszawskiej miejscowości postawił na nogi służby ratunkowe.
- 40-letni obywatel Ukrainy walczył o życie po tym, jak w pracy przygniotła go szyba.
- Rannego mężczyznę do szpitala zabrał śmigłowiec LPR.
Wypadek w Lesznowoli podczas rozładunku szyb
W poniedziałek (30 marca) rano doszło do groźnego wypadku na terenie składu budowlanego w Lesznowoli pod Warszawą. Zgłoszenie trafiło do służb w godzinach porannych.
Podczas rozładunku szyb jeden z pracowników został przygnieciony przez ciężkie okno. Uraz był tak poważny, że doszło u niego do zatrzymania krążenia. Przerażeni współpracownicy natychmiast wezwali pomoc.
Reanimacja i lot śmigłowcem. Służby walczyły o życie 40-latka
Na terenie zakładu zaroiło się pojazdów służb ratunkowych. Z uwagi na krytyczny stan pacjenta wezwano również załogę LPR. Medycy od razu po przybyciu na miejsce przystąpili do walki o życie 40-letniego obywatela Ukrainy. Dzięki sprawnej reanimacji ostatecznie udało się przywrócić jego podstawowe funkcje życiowe. Pacjent trafił na pokład helikoptera i został przetransportowany do szpitala.
Śledztwo prokuratury i policji w Piasecznie. Państwowa Inspekcja Pracy bada sprawę
Ze względu na powagę całego zdarzenia do pracy natychmiast przystąpili funkcjonariusze policji, przedstawiciel miejscowej prokuratury oraz wyznaczony inspektor pracy. Mundurowi zabezpieczyli wszystkie ślady, aby móc w przyszłości precyzyjnie odtworzyć przebieg tego nieszczęśliwego wypadku.
- Policjanci wykonywali czynności pod kątem wypadku przy pracy - przekazała „Super Expressowi” podkom. Magdalena Gąsowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie.
O zdarzeniu została również poinformowana Państwowa Inspekcja Pracy. Na ten moment nie ma informacji, by stan mężczyzny uległ pogorszeniu. Śledczy i służby nadal analizują przebieg zdarzenia.
Polecany artykuł:
Odpowiednie powiadomienie o porannym dramacie trafiło również na biurko urzędników Państwowej Inspekcji Pracy, którzy na pewno dokładnie przyjrzą się wdrożonym procedurom bezpieczeństwa na terenie tej firmy. Obecnie brakuje jakichkolwiek nowych komunikatów medycznych, które świadczyłyby o nagłym pogorszeniu się stanu zdrowia hospitalizowanego 40-latka. Kompleksowe śledztwo w tej głośnej sprawie wciąż trwa, a powołane służby szczegółowo analizują każdy aspekt poniedziałkowego incydentu pod Warszawą.