Naćpany zbir z siekierą wsiadł do samochodu. Żona w porę uratowała męża

2026-03-10 12:45

Sceny grozy w Ostrołęce. 44-letni Bogdan L. z siekierą w ręku zaatakował siedzącego w aucie kierowcę i próbował ukraść pojazd. Na szczęście żona ofiary błyskawicznie zainterweniowała. Napastnik usłyszał już zarzuty i może trafić za kratki nawet na 20 lat. Śledztwo nadzoruje miejscowa prokuratura.

Okładali po głowie, w ruch poszła siekiera! Początek procesu o zabójstwo w Olsztynku

i

Autor: Shutterstock Okładali po głowie, w ruch poszła siekiera! Początek procesu o zabójstwo w Olsztynku
Super Express Google News

Dramatyczne sceny na parkingu w Ostrołęce

  • Uzbrojony w siekierę 44-latek sterroryzował kierowcę, chcąc ukraść jego pojazd.
  • Agresora, który znajdował się pod wpływem środków odurzających, powstrzymało małżeństwo. Policja szybko ujęła sprawcę.
  • Za usiłowanie rozboju z niebezpiecznym narzędziem Bogdanowi L. grozi nawet do dwóch dekad za kratami.

Do mrożącego krew w żyłach incydentu doszło wieczorem 2 marca. Wiesław G. przebywał w swoim samochodzie przed placówką medyczną CELMED, oczekując na małżonkę, Elżbietę G. W pewnym momencie do wnętrza auta wtargnął uzbrojony w siekierę Bogdan L. Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, Elżbieta Edyta Łukasiewicz, agresor zablokował drzwi i, wymachując niebezpiecznym narzędziem, nakazał kierowcy natychmiastowe wyjście z wozu.

Wewnątrz pojazdu wywiązała się szamotanina. Sytuację w porę dostrzegła żona poszkodowanego, która bezzwłocznie pospieszyła mu na ratunek. Wspólnymi siłami małżonkowie zdołali obezwładnić napastnika i wyrwać mu z rąk siekierę. Choć mężczyźnie udało się zbiec, jego wolność nie trwała długo – funkcjonariusze policji sprawnie go namierzyli i zatrzymali.

Rozłupał Tomkowi siekierą głowę, posiedzi 25 lat

Areszt i poważne zarzuty dla napastnika z siekierą

Policjanci ujęli Bogdana L. zaledwie kilkaset metrów od miejsca napaści. W trakcie składania wyjaśnień zatrzymany potwierdził swój udział w zdarzeniu, jednak stanowczo zaprzeczył, by zastraszał kierowcę siekierą. Tłumaczył, że ostre narzędzie zabrał z jednej z posesji, a jego zachowanie było wynikiem zażycia mefedronu.

Na wniosek prokuratury, ostrołęcki sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 44-latka na okres trzech miesięcy. Za dokonanie rozboju z wykorzystaniem niebezpiecznego przedmiotu kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności w wymiarze od 3 do 20 lat.

Sonda
Czujesz się bezpiecznie w swojej okolicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki