Zabił Walentynę, bo chciała od niego odjeść. Ciało przysypał ziemią

Bestialskie zabójstwo znanej lekarki z Węgrowia na Mazowszu znajdzie swój finał w sądzie. Walentyna O. chciała zakończyć znajomość ze swoim młodszym partnerem. Niestety awantura między kochankami zakończyła się krwawa jatką. Walentyna na co dzień była uśmiechnięta, pomocna i punktualna. Jej ciało znaleziono przysypane ziemią na prywatnej posesji.

Makabryczny mord na Mazowszu

Walentyna O. (+54 l.), pracująca w ZOZ w Węgrowie jako lekarz, według współpracowników i pacjentów była przemiłą kobietą, a przede wszystkim znającym się na rzeczy lekarzem. Na co dzień uśmiechnięta, nigdy nie przeszła obok człowieka, który był w potrzebie. Do przesady punktualna, planowała wszystko. Ale wreszcie stało się coś czego współpracownicy Walentyny nie mogli zrozumieć.

Bez wcześniejszego uprzedzenia nie pojawiła się w pracy. Nie odpowiadała na telefony, nie odpisywała na wiadomości. Zaniepokojona koleżanka  miała złe przeczucia, bo nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, by nie mogła się skontaktować z Walentyną. Pojechała więc pod Węgrów do domu 54-latki, by sprawdzić, co się stało.

W domu nikogo nie było, wiec rozpoczęły się poszukiwania, które doprowadziły do niewielkiej wsi Turna pod Węgrowem. Tam, w rowie przy opuszczonej posesji odnaleziono ciało lekarki, które było częściowo przysypane ziemią.

Partner Walentyny przyznał się do zabójstwa

Od razu o dokonanie zabójstwa zaczęto podejrzewać 45-letniego partnera pani doktor. Po zatrzymaniu podejrzany przyznał się do zabójstwa.

Sad Rejonowy w Węgrowie aresztował sprawcę na trzy miesiące z podejrzeniem zabójstwa. Sprawcy grozi dożywocie.

O przyczynach zdarzenia nie wypowiada się węgrowska prokuratura. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że pani doktor chciała przerwać związek, z partnerem, co wzbudziło u niego agresję i doprowadziło do zabójstwa. Walentyna od jakiegoś czasu miała skarżyć się na zachowania swojego partnera swoim przyjaciołom i rodzinie. Związek z 45-latkiem miał być wyjątkowo toksyczny.

Sprawa niebawem znajdzie swój finał w sądzie. - W chwili obecnej wykonywane są czynności kończące postępowanie, w tym zaplanowane jest końcowe zaznajomienie podejrzanego z materiałami śledztwa. Po ich wykonaniu zostanie skierowany do Sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcy zabójstwa lekarki – informuje Bartłomiej Świderski rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Siedlcach. Jak słyszymy od służb, wyrok ma być tylko czystą formalnością.

Małżeństwo bezdomnych zamordowało seniorkę o złotym sercu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki