Wielka przebudowa ulicy Grójeckiej. Utrudnienia dla kierowców i problem z przetargiem

2026-08-13 13:56

Warszawska Ochota czeka na ogromne zmiany w infrastrukturze drogowej. Ulica Grójecka straci status szerokiej trasy przelotowej i zyska bardziej lokalny charakter dzięki zwężeniu jezdni. Samorząd chce w ten sposób wygospodarować przestrzeń na ścieżki rowerowe oraz szpalery drzew. Na drodze do realizacji stoi jednak poważny problem, ponieważ jedyna oferta w przetargu na projekt znacząco przewyższa oczekiwania finansowe ratusza.

Robotnicy remontujący torowisko na ulicy Grójeckiej w Warszawie. O planowanej przebudowie drogi przeczytasz na SE.
Autor: Tramwaje Warszawskie/ Materiały prasowe Zmiany na ul. Grójeckiej i Niemcewicza

Przebudowa ulicy Grójeckiej. Nowa koncepcja stołecznego ratusza

Zmotoryzowani przez długie lata traktowali Grójecką jako jedną z najważniejszych dróg wyjazdowych z centrum w stronę południową, m.in. do Katowic i Krakowa. Sytuacja uległa zmianie po oddaniu do użytku tras ekspresowych, które skutecznie wyprowadziły ciężki ruch samochodowy poza granice miasta. Właśnie to zjawisko dało stołecznym urzędnikom zielone światło do wdrożenia koncepcji, o której dyskutowano już od 2018 roku. Władze stolicy chcą zamienić dotychczasową, szeroką trasę tranzytową w spokojniejszą drogę służącą przede wszystkim okolicznym mieszkańcom.

Postępowanie przetargowe na przygotowanie projektu zmian na odcinku między placem Narutowicza a placem Zawiszy wystartowało 17 czerwca 2026 roku. Kiedy 3 sierpnia sprawdzono nadesłane propozycje, urzędnicy nie mieli powodów do zadowolenia. Do konkursu przystąpiło zaledwie jedno przedsiębiorstwo, wyceniając swoje usługi na ponad 2 360 000 zł, podczas gdy miasto przygotowało na ten cel maksymalnie 1 970 500 zł. Obecnie stołeczny ratusz musi podjąć zatem decyzję o ewentualnym dołożeniu brakujących środków do inwestycji lub całkowitym unieważnieniu obecnego konkursu.

Fundamentem nadchodzącej metamorfozy będzie likwidacja po jednym pasie ruchu na obu nitkach arterii. Odzyskane w ten sposób metry pozwolą drogowcom na wytyczenie bezpiecznych tras dla rowerzystów oraz użytkowników e-hulajnóg, co ma z kolei mocno uporządkować sytuację na chodnikach. Projekt przewiduje ponadto nasadzenia nowych szpalerów drzew, wyznaczenie dodatkowych miejsc postojowych oraz znaczne poszerzenie strefy dla pieszych. Konstruktorzy uwzględnią również obniżone krawężniki, dzięki czemu w razie ewentualnego wypadku kierowcy znacznie łatwiej utworzą korytarz życia.

Plac Zawiszy i plac Narutowicza po nowemu. Stacja metra i wieżowiec

Redukcja liczby pasów to niejedyna nowość, z którą będą musieli zmierzyć się kierujący. Zupełnie inaczej będzie wyglądał sam wjazd z Grójeckiej na plac Zawiszy. Zgodnie z nowymi ustaleniami, jezdnia na wysokości ulicy Dalekiej zostanie poprowadzona w kierunku północnym i tam bezpośrednio połączy się z Alejami Jerozolimskimi. Dzięki temu manewrowi zatłoczone skrzyżowanie na placu Zawiszy zostanie odciążone, ponieważ liczba obsługiwanych wlotów spadnie z pięciu do zaledwie czterech.

Teren zwolniony po odciętym fragmencie ulicy zostanie przekształcony w rekreacyjny, zielony skwer, przez który nadal będą kursować tramwaje. Jak informuje serwis Murator, to nie koniec architektonicznych rewolucji w tej okolicy, bo na północ od Grójeckiej spółka Ghelamco zamierza wybudować gigantyczny, 130-metrowy gmach o nazwie Sobieski Tower. Dalsze plany na okres po 2030 roku uwzględniają zlokalizowanie w rejonie placu Zawiszy stacji czwartej linii metra oraz stworzenie całego systemu podziemnych przejść dla pieszych.

Grójecka dycha 9.5

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki