W poniedziałek Rosja przeprowadziła atak powietrzny na Ukrainę. W związku z uderzeniami na zachodnią część kraju polskie służby uruchomiły procedury bezpieczeństwa. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców województwa lubelskiego ostrzeżenie.
„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów” – brzmiała wiadomość wysłana przez RCB.
Wojsko poderwało samoloty
Do sytuacji odniosło się również Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak przekazało, w związku z rosyjskimi uderzeniami na zachodnią Ukrainę w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe.
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji” – poinformowało wojsko.
Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Dowództwo podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny i służą ochronie polskiej przestrzeni powietrznej, przede wszystkim w rejonach położonych najbliżej zagrożonych obszarów.
Wojsko zapewniło, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a podległe mu siły pozostają gotowe do natychmiastowej reakcji.
Lotniska wstrzymały operacje
Sytuacja wpłynęła również na ruch cywilny. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że ze względu na konieczność zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje lotnicze.