Spis treści
Rewolucja na lotnisku w Modlinie
Władze portu lotniczego w Modlinie poinformowały niedawno o sporych zmianach. Już w połowie 2028 roku na tym lotnisku ma zacząć funkcjonować innowacyjny system zdalnej wieży kontroli lotów. Na czym ma on polegać?
Jak przekazały w specjalnym oświadczeniu władze województwa mazowieckiego, kontrolerzy ruchu będą analizować "cyfrowy, precyzyjny obraz z kamer umieszczonych na wysokości 40 metrów pozwalający na zaawansowaną obserwację sytuacji na lotnisku i w jego sąsiedztwie". To z kolei ma pomóc w podejmowaniu optymalnych decyzji operacyjnych.
Co istotne, kontrolerzy nie będą fizycznie znajdować się na lotnisku. Ich miejsce pracy zaplanowano około 40 kilometrów dalej – w warszawskiej siedzibie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Wszystkie informacje o sytuacji w porcie w Modlinie będą więc czerpać z obrazu przesyłanego przez kamery.
Czy zdalna wieża kontroli lotów na lotnisku w Modlinie jest bezpieczna?
Zdalna wieża kontroli lotów (rTWR) zaplanowana dla portu lotniczego Warszawa-Modlin to absolutna nowość w naszym kraju. Projekt ten wywołuje jednak zrozumiałe obawy o zachowanie bezpieczeństwa, szczególnie w dzisiejszych realiach.
Nietrudno sobie bowiem wyobrazić, że innowacyjne rozwiązanie mogłoby stać się celem rosyjskich cyberprzestępców w ramach toczącej się wojny hybrydowej. Kolejnym ryzykiem jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji. Specjaliści już ostrzegają przed możliwymi, groźnymi incydentami. Jednym z nich mogłaby być sytuacja, w której system AI przejmuje kontrolę nad kamerami i przesyła kontrolerom sfałszowany obraz deepfake, doprowadzając do tragedii w Modlinie. Czy faktycznie jest się czego obawiać? A może zdalna wieża to po prostu naturalny krok naprzód w rozwoju branży lotniczej?
Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, uspokaja te obawy. W rozmowie z nami stwierdził:
- Może to wielu osobom wydawać się mocno futurystycznym rozwiązaniem, ale obecnie zyskuje ono coraz większą popularność i rynek tego typu usług rośnie na świecie o 15-20% rocznie. W krajach skandynawskich potwierdzono skuteczność i bezpieczeństwo w zarządzaniu ruchem lotniczym. Mocno idą w tym kierunku teraz chociażby Australia i USA. To są gigantyczne oszczędności finansowe (odpadają koszty budowy wieży i potem jej utrzymania) i większe bezpieczeństwo, bo wykorzystanie podczerwieni i termowizji daje lepszą widoczność w trudnych warunkach.
Ekspert dodał także:
- Oczywiście analiza ryzyka i docelowe procedury zawsze uwzględniają i będą uwzględniać zagrożenia atakiem cybernetycznym. To jest dziś standard w Polsce. Jesteśmy najczęściej atakowanym krajem w Europie, celem jest i sektor lotniczy i kolejowy, ale dajemy sobie świetnie radę, bo odpieramy ponad 99% ataków.
Adrian Furgalski podkreśla ponadto, że systemy stosowane do zarządzania ruchem nie są podłączone do Internetu. Funkcjonują w wyodrębnionych sieciach, do których nie ma dostępu nawet z wewnętrznych struktur PAŻP, więc obawy o zhakowanie obrazu przez AI są w tym przypadku bezpodstawne.
Ilu pasażerów obsłużyło lotnisko w Modlinie?
Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin jest zlokalizowany 37 km od stolicy, w sąsiedztwie trasy S7 oraz torów kolejowych. Z jego usług korzystają tacy przewoźnicy, jak Ryanair, Wizz Air i Air Arabia.
W 2025 roku port w Modlinie obsłużył blisko 1 mln 744 tys. osób, w 2024 roku było to niemal 2 mln 698 tys. podróżnych, a w 2023 r. – niecałe 3 mln 400 tys. Obecnie władze lotniska planują wzniesienie nowej infrastruktury terminalowej, a do tego czasu pasażerowie częściowo korzystają ze zbudowanego tymczasowo terminala namiotowego.