Do zdarzenia doszło o godz. 7.20. Tramwaj linii 25 jechał w kierunku pętli Banacha. Przy ul. 11 Listopada kierowca samochodu wymusił pierwszeństwo i stalowy kolos uderzył w niego z potężną siłą. Na miejscu pojawiły się służby ratownicze.
i
Samochód jest zniszczony. Ale nikomu nic się nie stało. Kierowca przyznał się do winy i spisał oświadczenie. Przez kilkanaście minut na ulicach występowały utrudnienia. - Nasi pracownicy udali się na miejsce i bardzo szybko uporali się z problemem. Po 15 minutach wszystko wróciło do normy -mówi Maciej Dutkiewicz z Tramwajów Warszawskich.