Znany youtuber usłyszy zarzuty
Stuart K.-B. został przewieziony do Polski w miniony czwartek wieczorem, po zakończeniu procedury związanej z wydaniem go polskim organom ścigania. Od tego czasu przebywa w jednym z warszawskich aresztów.
Jak wynika z przekazanych informacji, przesłuchanie youtubera zaplanowano na najbliższą środę, 19 sierpnia. Wtedy prokuratorzy mają formalnie przedstawić mu zarzuty w sprawie prowadzonej od 2023 roku. Chodzi o znaną sprawę Pandora Gate, którą swego czasu nagłośnił inny internetowy twórca, Sylwester Wardęga. Śledczy zarzucają 34-letniemu Stuwartowi K.-B., znanego w sieci jako Stuu, czynów o charakterze seksualnym z dziewczynkami poniżej 15. roku życia latem 2015 r. i w sierpniu 2018 r. Dodatkowo youtuber miał także rozpijać osoby małoletnie.
Przeczytaj także: Przywiązał psa do drzewa i zostawił. Wolt był zmęczony i spragniony
Procedura trwała od wielu miesięcy
Stuart K.-B. przebywał wcześniej w Londynie - mężczyzna ma podwójne obywatelstwo Polski i Wielkiej Brytanii. Polska strona od dłuższego czasu zabiegała o jego sprowadzenie do kraju. Sprawa była przedmiotem postępowania przed brytyjskim sądem, który ostatecznie zgodził się na wydanie mężczyzny.
Po sprowadzeniu do kraju youtuber został osadzony w areszcie. O jego dalszej sytuacji procesowej zdecydują teraz prokuratura i sąd.
Stuu w polskim internecie znany jest młodszemu pokoleniu jako twórca związany z grą Minecraft. Później jego treści z gameplayów, przeszły na charakter lifestylowy i komediowy. Jego konto na platformie YT obserwowało aż 4,1 mln osób, z kolei na Instagramie 1,8 mln.
Kilka lat temu wrócił do rodzinnej Wielkiej Brytanii, oficjalnie by opiekować się chorą na raka matką. Wtedy też wycofał się całkowicie z internetowej aktywności.