Jak poinformowała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, akt oskarżenia został skierowany 18 czerwca 2026 roku do Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej. Postępowanie dotyczy zdarzeń, do których miało dojść w styczniu 2026 roku.
Śledczy oskarżyli dwóch mężczyzn (37-latka z Ostrołęki oraz 33-latka z Łomży) i jedną kobietę (34-latkę z Łomży) o popełnienie dwóch przestępstw.
Pierwsze z nich dotyczy narażenia Michała P. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem była śmierć mężczyzny na skutek wychłodzenia. Drugi zarzut dotyczy nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia.
Prokuratura przypomina, że sprawa ma swój początek 30 stycznia 2026 roku. Tego dnia funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Łomży znaleźli zwłoki mężczyzny w rejonie miejscowości Sulęcin Włościański, przy trasie S61 na odcinku Ostrów Mazowiecka − Łomża. Jak ustalono, był to 37-letni Michał P., mieszkaniec Łomży.
Zaginął po wyjściu z domu. Tragiczny finał poszukiwań Michała
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna zaginął kilka dni wcześniej. Ostatni raz widziany był 23 stycznia 2026 roku. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Ciało mężczyzny odnaleziono kilka dni później w głębokim rowie przy trasie ekspresowej. Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe, a zwłoki zabezpieczono do sekcji. Badanie sekcyjne wykonane przez lekarza patomorfologa nie wykazało obrażeń świadczących o udziale osób trzecich. Jako przyczynę zgonu wskazano wychłodzenie organizmu.
Śledczy podkreślają, że kluczowym elementem sprawy jest ocena zachowania osób objętych aktem oskarżenia oraz okoliczności, w jakich Michał P. miał zostać pozostawiony w warunkach zagrażających życiu. Sprawą zajmie się teraz sąd, który oceni zebrany materiał dowodowy.