Agata Rubik ostro o programie "Power Couple". Modelka jest oburzona finałem show

2021-05-26 10:41
Agata Rubik ostro o programie Power Couple. Modelka jest oburzona finałem show
Autor: Instagram

Agata Rubik (34 l.) rzadko zabiera głos, ale tym razem jest naprawdę oburzona. Wszystko przez program "Power Couple", w którym wzięła udział wraz ze swoim mężem Piotrem (53 l.). Modelka w ostrych słowach powiedziała co myśli na temat konkurencji, w której ucierpiała jedna z uczestniczek.

W sobotę widzowie z wypiekami na twarzy oglądali finał "Power Copule" w TVN. Show wygrała Katarzyna Pakosińska (49 l.) z mężem Iraklim Basilashvilim (43 l.), zgarniając ponad 50 tysięcy złotych. Jednak cała Polska nie mówi o nich, a o sytuacji, która miała miejsce podczas finałowej konkurencji, którą nazwano "Cztery pory roku".

Uczestnicy byli poddani zmiennym warunkom atmosferycznym. Musieli zmierzyć się z deszczem, upałem, wiatrem i mrozem. Niestety Aleksandra Gruszka, żona Piotra Gruszki nagle straciła przytomność. Okazało się, że doszło do drastycznego wychłodzenia jej ciała i niezbędna była pomoc służb medycznych. Wszystko wyglądało bardzo dramatycznie, a w sieci rozpętała się burza.

ZOBACZ jeszcze: Żona Piotra Rubika nie opanowała pedałów! To może ich drogo kosztować. Piotr nie szczędził słów: "Agata parking pozamiata"

Rubik oburzona finałem "Power Couple"

Widzowie i internauci w ostrych słowach komentowali to co wydarzyło się w sobotnim finale "Power Couple". Uważają, że produkcja naraziła na utratę zdrowia uczestników. Okazuje się, że podobne odczucia ma również Agata Rubik, która wraz z mężem Piotrem Rubikiem była jedną z siedmiu par, które brały udział w show. Małżeństwo odpadło tuż przed finałem.

"Przygoda z programem Power Couple oficjalnie dobiegła końca. Jestem wdzięczna za nowe doświadczenia i nowe przyjaźnie. Dziękuję też Wam za wszystkie miłe słowa wsparcia, emocje i trzymanie kciuków! Nie wygraliśmy, ale czuję, że nasz udział skończył się dokładnie tam, gdzie powinien. W idealnym momencie. Gratuluję Zwycięzcom oraz pozostałym uczestnikom. Jesteście super! LOVE You All", pisała wtedy na Instagramie.

Jednak później, gdy zobaczyła co się wydarzyło w finale, nie bała się wyrazić swojego oburzenia. Odpowiadając na pytania internautów na Instagramie, została zapytana o finał "Power Couple".

- Żeby wygrać "Power Couple", trzeba byłby wziąć udział w ostatniej konkurencji, a my się bardzo cieszymy, że nie braliśmy w niej udziału. Konkurencja finałowa była beznadziejna, nie bójmy się tego słowa. Najgorsze jest to, że zamiast cieszyć się z wygranej, to wszyscy, oczywiście słusznie, wszyscy się martwili o Olę - wyznała Agata.

Zdradziła również komu najbardziej kibicowali w programie:

- Trzymaliśmy kciuki za Kasię i Ikę oraz Tomka i Paulinę, a to dlatego, że trzymaliśmy się razem w programie, ale intuicja mi mówiła, że wygrają Kasiki, no i tak też się stało - dodała.

LAB - zwiastun nowego serialu TVN

Fryzury gwiazd. Rozpoznasz je po włosach?

Pytanie 1 z 10
Ta gwiazda to znana aktorka. Jest to...
Katarzyna Cichopek
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE