Michael Jackson przyleciał do Warszawy dwa dni przed koncertem
18 września 1996 roku na warszawskim Okęciu wylądował samolot z napisem „Kingdom Entertainment”. Na jego pokładzie znajdował się Michael Jackson – największa gwiazda muzyki pop i artysta, którego Polacy znali dotąd przede wszystkim z teledysków, kaset oraz zagranicznych programów telewizyjnych.
Jego przylot nie przypominał zwyczajnej wizyty piosenkarza. Na lotnisku czekały tłumy fanów i dziennikarzy, a przejazd artysty przez Warszawę śledziły media. Wielbiciele próbowali ustalić każdy punkt jego programu. Szybko stało się jasne, że Jackson zatrzyma się w hotelu Marriott, uchodzącym wówczas za jeden z najbardziej luksusowych obiektów w stolicy.
Przed hotelem gromadzili się ludzie liczący na to, że gwiazdor podejdzie do okna, wyjdzie do samochodu albo choć na moment pokaże się w drzwiach. Niektórzy czekali godzinami.
Dla Jacksona i jego ekipy zarezerwowano 67 pokoi
Michael Jackson nie podróżował sam. Towarzyszyli mu muzycy, tancerze, pracownicy produkcji, ochrona oraz osoby odpowiedzialne za sprawny przebieg całej trasy. Tak potężne przedsięwzięcie wymagało odpowiedniego zaplecza również poza sceną. Dla artysty i jego ekipy zarezerwowano w warszawskim Marriotcie aż 67 pokoi. Sam Jackson zamieszkał w apartamencie na 40. piętrze. To właśnie tam hotel przygotował dla niego coś, czego nie znajdowało się w standardowym wyposażeniu nawet najbardziej luksusowych wnętrz. W apartamencie położono specjalny drewniany parkiet. Dzięki niemu artysta mógł ćwiczyć choreografię i przygotowywać się do występu bez opuszczania hotelu.
Apartament zamienił się w prywatną salę prób
Dla Michaela Jacksona taniec nie był jedynie dodatkiem do muzyki. Charakterystyczne ruchy, precyzyjne układy i dopracowane wejścia stanowiły integralną część każdego występu. Nic więc dziwnego, że również podczas pobytu w Warszawie chciał mieć miejsce, w którym mógł trenować. Zwykła hotelowa wykładzina nie nadawała się do wykonywania gwałtownych obrotów, ślizgów i kroków wymagających odpowiedniej przyczepności. Drewniany parkiet pozwalał natomiast odtworzyć warunki zbliżone do tych, które Jackson miał na scenie.
W apartamencie miało znaleźć się również pianino. Media opisywały ponadto inne przygotowane dla gwiazdora przedmioty, m.in. balony, rzutki i kolorowe cukierki. Najbardziej niezwykłym elementem pozostawała jednak podłoga, dzięki której hotelowy pokój stał się prywatną salą prób.
Na Bemowie czekało ponad 100 tysięcy ludzi
Jackson miał ważny powód, by nie rezygnować z ćwiczeń. Koncert zaplanowany na 20 września na lotnisku Bemowo był jednym z największych widowisk zorganizowanych w Polsce po transformacji ustrojowej. Sprzedano około 100 tysięcy wejściówek, choć według części szacunków na terenie lotniska mogło znaleźć się nawet 120 tysięcy osób. Widzowie przyjeżdżali do Warszawy z całego kraju, aby zobaczyć artystę, który nigdy wcześniej nie występował w Polsce.
Koncert stanowił część trasy „HIStory World Tour”. Jackson zaprezentował widowisko pełne efektów świetlnych, pirotechniki, rozbudowanej scenografii i choreografii. Ze sceny zabrzmiały m.in. „Billie Jean”, „Beat It”, „Smooth Criminal”, „Black or White” oraz „Heal the World”.
Warszawa żyła każdym ruchem Króla Popu
Podczas kilkudniowego pobytu Jackson spotkał się m.in. z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, pierwszą damą Jolantą Kwaśniewską i ówczesnym prezydentem Warszawy Marcinem Święcickim. Odwiedził także dzieci, którym przekazał prezenty. Jednak dla fanów najważniejsze było wszystko, co działo się wokół hotelu i koncertu. W czasach bez mediów społecznościowych informacje rozchodziły się przez telewizję, radio, prasę i rozmowy między ludźmi. Każda wiadomość o tym, gdzie aktualnie znajduje się Jackson, przyciągała kolejne osoby.Hotel Marriott na kilka dni znalazł się w centrum zainteresowania całej Polski. Za jego ścianami trwały ostatnie przygotowania do wydarzenia, o którym mówił cały kraj.
Był to jedyny koncert Michaela Jacksona w Polsce
Występ na Bemowie przeszedł do historii jako pierwszy i zarazem ostatni koncert Michaela Jacksona w naszym kraju. Artysta wrócił do Warszawy w 1997 roku, gdy prowadził rozmowy dotyczące budowy rodzinnego parku rozrywki, ale nigdy więcej nie wystąpił przed polską publicznością.
Po wizycie z 1996 roku pozostały nagrania, fotografie oraz wspomnienia osób pracujących przy organizacji koncertu i obsłudze artysty. Historia 67 zarezerwowanych pokoi oraz specjalnego parkietu pokazuje, jak wielkim przedsięwzięciem było sprowadzenie do Polski najsłynniejszego wokalisty świata.
Kulisy wizyty Michaela Jacksona w specjalnym reportażu
Co działo się w Warszawie przed koncertem? Jak wyglądały przygotowania do występu na Bemowie i jak Polacy przyjęli gwiazdę, na którą czekali od lat? Z okazji 30. rocznicy wydarzenia powstał specjalny reportaż multimedialny poświęcony jedynemu polskiemu koncertowi Michaela Jacksona. Premiera już 18 września 2026 roku w serwisie Eska.pl.