Emerytura nie starcza jej na życie, ale nie to jest najgorsze. Smutne doniesienia z domu Krystyny Tkaczyk

i

Autor: AKPA Emerytura nie starcza jej na życie, ale nie to jest najgorsze. Smutne doniesienia z domu Krystyny Tkaczyk

Emerytura nie starcza jej na życie, ale nie to jest najgorsze. Smutne doniesienia z domu Krystyny Tkacz

2022-09-30 17:00

Krystyna Tkacz (75 l.) już wiele lat temu osiągnęła wiek emerytalny i spokojnie mogłaby się oddać zasłużonemu odpoczynkowi. Nie może sobie jednak na to pozwolić, bo głodowa emerytura nie starcza jej na życie. Jest jednak pewna kwestia, która dużo bardziej martwi panią Krystynę od spraw finansowych. Jej wyznanie jest wyjątkowo smutne.

Krystyna Tkacz ma za sobą jedno nieudane małżeństwo i kilka związków, z których wyszła poraniona. Aktorka nigdy nie założyła rodziny. Lata temu przekonywała, że oswoiła się z samotnością i zapewniała, że będąc sama jest dużo szczęśliwsza, niż jak gdyby znowu miała się męczyć w nieudanym związku.

Krystyna Tkacz ubolewa nad swoim losem

Wygląda jednak na to, że pani Krystyna zdążyła przez lata zmienić zdanie i niezbyt radzi sobie z samotnością. W rozmowie z "Twoim Stylem" przyznała, że zdarza jej się ubolewać nad swoim losem.

- Można powiedzieć, że powodów do szczęścia obiektywnie zbyt wiele nie mam: nie jestem już młoda, żyję sama, nie mam dzieci, nawet mój ulubiony kot odszedł niedawno do krainy wieczności - powiedziała Krystyna Tkacz.

Samotność o wiele bardziej doskwiera jej niż głodowa emerytura. Aktorka otrzymuje jedną z najniższych kwot. Przyznaje jednak że to nie jedyny powód, który powstrzymuje ją od odejścia z pracy. Najbardziej cieszy ją, że ma w niej kontakt z ludźmi.

- Gdy patrzę na mój PESEL, wiem, że mogłabym zasiąść w fotelu albo biegać po lekarzach - byłabym usprawiedliwiona. A mnie nic nie cieszy tak, jak mnóstwo pracy, nowe zadania. Ciągle jeszcze mi się chce - mówi Krystyna Tkacz.

Dziennikarz Plejady spytał nawet wprost o konkretną kwotę emerytury aktorki. "To są naprawdę niskie kwoty" - odpowiedziała Krystyna Tkacz. Na pytanie czy jest to 2000 złotych, odpowiedziała, że o wiele mniej.

Tak wyglądał pogrzeb Franciszka Pieczki. Pochowano go z honorami, przyszedł sam Andrzej Duda. Niezapomniani
Sonda
Czy czujesz się czasami samotny/a?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE