Bukmacherzy, po pierwszym półfinale Eurowizji 2015 stawiają na Rosjankę. Polina Gagarina zaśpiewała we wtorek piosenkę "A Million Voices" i urzekła publiczność konkursu. To duże zaskoczenie dla organizatorów, którzy spodziewali się, że artystka zostanie wygwizdana. Podczas zeszłorocznej Eurowizji widzowie dali odczuć reprezentującym Rosję, siostrom Tołmaczowym odczuć swoje niezadowolenie z ich występu. Tym razem realizatorzy konkursu zabezpieczyli się przed podobnym incydentem. Wyposażyli salę koncertową w "reduktory dźwięku". Na szczęście nie użyto ich, a Polina Gagarina została bardzo ciepło przyjęta. Zachwycano się nie tylko jej wykonaniem, ale również kreacją. Czy nasza reprezentantka będzie miała okazję zmierzyć się z Rosjanką w finale? Okaże się już dziś wieczorem!
Zobacz: Eurowizja 2015. Michał Wiśniewski ostro o Monice Kuszyńskiej