Kanye West znów szokuje. Po skandalach wybrał scenę w Rosji
Kanye West ponownie znalazł się w centrum zainteresowania. Tym razem nie chodzi jednak wyłącznie o jego muzykę czy kolejną kontrowersyjną wypowiedź. Artysta postanowił wystąpić w Rosji, gdzie w październiku ma dać dwa koncerty w Sankt Petersburgu. Informację o planowanych występach podała agencja dpa, a wydarzenie odnotowały również zagraniczne media.
Według BBC będzie to najbardziej rozpoznawalny zachodni muzyk, który pojawi się na rosyjskiej scenie od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę. Sam fakt występu budzi więc spore zainteresowanie, szczególnie że West w ostatnim czasie nie może liczyć na równie szerokie zainteresowanie organizatorów w Europie Zachodniej. Rosyjscy fani pokazali jednak, że na kontrowersje nie zamierzają zwracać uwagi. Bilety na koncerty w Gazprom Arenie miały zostać wyprzedane w zaledwie kilka godzin.
Zobacz też: Tak Justyna Steczkowska bawiła się na koncercie Kanye Westa. Jego przeszłość jej nie przeszkadza?
Szokujący zwrot w karierze Kanye Westa. Zagra w kraju Putina
Gazprom Arena może pomieścić nawet około 80 tys. widzów. Zainteresowanie wydarzeniem okazało się ogromne, mimo że najdroższe bilety kosztowały nawet 160 tys. rubli, czyli około 7 tys. zł. Tak wysoka cena nie odstraszyła fanów, którzy bardzo szybko wykupili dostępne wejściówki.
Rosyjskie media i politycy zaczęli również spekulować na temat potencjalnego spotkania Westa z Władimirem Putinem. Według informacji przywoływanych przez dpa taki scenariusz nie jest wykluczony. Wszystko miałoby zależeć od możliwości dopasowania terminów w kalendarzu rosyjskiego prezydenta. Na razie nie wiadomo jednak, czy do spotkania rzeczywiście dojdzie ani czego miałoby dotyczyć.
Występ w Rosji jest szczególnie znaczący w kontekście problemów, z jakimi West mierzy się na europejskim rynku koncertowym. Muzyk w ostatnich latach wielokrotnie wzbudzał oburzenie swoimi wypowiedziami. Szczególnie głośno było o jego antysemickich komentarzach, publicznym wychwalaniu Adolfa Hitlera oraz materiałach wykorzystujących nazistowską symbolikę.
Duże kontrowersje wywołał także utwór "Heil Hitler", wydany w 2025 roku. Po kolejnych wypowiedziach i działaniach artysty część organizatorów zaczęła wycofywać się z planowanych wydarzeń. Z koncertów Westa zrezygnowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Polsce, Czechach i we Włoszech. Jednocześnie muzyk występował w innych europejskich krajach, między innymi w Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Turcji i Albanii.
West próbował również zmierzyć się z konsekwencjami swoich wcześniejszych zachowań. W styczniu opublikował na łamach "Wall Street Journal" płatne ogłoszenie, w którym przepraszał za część swoich działań i wypowiedzi, w tym za pozytywne słowa dotyczące Hitlera.
Artysta tłumaczył wówczas swoje zachowanie problemami zdrowotnymi. Wskazywał na wcześniej niezdiagnozowany uraz mózgu oraz nieleczoną chorobę afektywną dwubiegunową. Nie zakończyło to jednak dyskusji wokół jego osoby.
Zobacz też: Kanye West jednak wystąpi w Europie. Ten kraj nie przestraszył się skandali
Zobacz naszą galerię: Kanye West kontra Zachód. Muzyk przenosi się ze swoją trasą do Rosji