Maciej Pela miał problemy finansowe
Maciej Pela w rozmowie z dziennikarzem zdradził, że rozstanie z Agnieszką Kaczorowską kosztowało go nie tylko wiele nerwów, ale też pieniędzy. W wywiadzie dla Kozaczka tancerz przyznał, że ciężko było mu związać koniec z końcem. Pela twierdzi, że to na jego spadła duża część wydatków związanych z wychowywaniem Gabrysi i Emilki, czyli córeczek ze związku z Kaczorowską. Do tego wszystkiego doszedł kredyt oraz inne zaległości finansowe. Maciej miał się łapać wielu dorywczych zleceń, aby tylko wyjść finansowo na prostą.
ZOBACZ TAKŻE: Agnieszka Kaczorowska poprowadzi nowy program! Tym razem bez ukochanego
Byłem w dołku finansowym, kiedy próbowałem tę karierę spinać. Na mojej głowie był kredyt hipoteczny, zresztą dalej jest za dom i miałem wydatki na dzieci, miałem wydatki na kredyt hipoteczny, oczywiście jakieś tam rzeczy dodatkowe, jakieś zaległości, które się pojawiły i byłem w takim totalnym dołku finansowym, że brałem każdą możliwą pracę, żeby się tylko spinało - mówił Maciej Pela w wywiadzie dla Kozaczka.
Maciej Pela zrezygnował z terapii!
W tej samej rozmowie Maciej Pela przyznał, że jego problemy finansowe były na tyle poważne, że zdecydował się zrezygnować z terapii psychologicznej, ponieważ musiał przeznaczyć te pieniądze na inny cel.
Zrezygnowałem z terapii, bo to była pierwsza rzecz, którą musiałem uciąć i wtedy nie podjąłem tej decyzji, żeby zapisać się na NFZ. Chylę czoła do swoich podopiecznych, którzy w tamtym okresie powiedzieli mi: "no to stary to ty idź na terapię na NFZ". Czasami trzeba pewne rzeczy przesunąć w czasie, żeby wykorzystać narzędzia, które mamy dostępne i idziemy na terapię i ta terapia dźwiga - mówił Pela dziennikarzowi Kozaczka.