Szok! Marta Manowska zaatakowana na planie "Sanatorium miłości". Padły mocne słowa

Nerwowe sceny podczas nagrań nowej edycji "Sanatorium miłości". Ekipa hitowego programu TVP z Martą Manowską na czele została zaczepiona i słownie zaatakowana przez znanego z kontrowersyjnej działalności internetowej Damiana Gabrysia. Mężczyzna oskarżył telewizję o filmowanie jego domu, domagał się usunięcia nagrań i żądał okazania dokumentów. Wszystko zostało zarejestrowane i opublikowane w sieci.

Do incydentu doszło w Szczawnicy, gdzie trwają zdjęcia do kolejnego sezonu uwielbianego przez widzów programu. Na nagraniu opublikowanym przez Damiana Gabrysia widać, jak podchodzi do ekipy realizującej materiały i zaczyna wypytywać o powód obecności kamer w okolicy jego posesji.

Atak na Martę Manowską w centrum Szczawnicy

Zirytowany mężczyzna głośno zarzucał ekipie "Sanatorium miłości", że filmuje jego dom. W pewnym momencie do rozmowy włączyła się Marta Manowska, która zwróciła uwagę na pewien szczegół. Jak zauważyła prezenterka, sam Gabryś również nagrywał ją i członków ekipy.

To jednak nie uspokoiło sytuacji. Wręcz przeciwnie. Patostreamer zaczął domagać się okazania dokumentów potwierdzających tożsamość osób pracujących przy produkcji oraz usunięcia materiałów, które - jego zdaniem - mogły przedstawiać jego posesję.

"Nie mam pewności, kim jesteście"

Pokażcie mi to, proszę, bo chcę mieć pewność, że materiał został usunięty. Chciałbym też, żebyście stąd odeszli, ponieważ mam obawy. Nie mam pewności, kim jesteście i czy nie działacie jako hejterzy. Może pokażecie jakiś dokument? To naprawdę takie trudne? Nie macie przy sobie żadnego identyfikatora w pracy?

– słychać na opublikowanym przez Gabrysia nagraniu.

Mimo napiętej atmosfery Manowska zachowywała spokój i próbowała ustalić, o co dokładnie chodzi rozmówcy. Prezenterka nie wdawała się w agresywną wymianę zdań, a konflikt nie przerodził się w fizyczną konfrontację.

Przyjechała policja?

Nie wiadomo jednak, jak ostatecznie zakończyła się cała sytuacja. Końcówka filmu sugeruje, że sprawa zrobiła się poważniejsza. Jeden z członków ekipy wykonuje telefon i podaje dokładny adres miejsca zdarzenia z informacją, że zostali zaatakowani. Może to wskazywać na próbę wezwania odpowiednich służb.

Czytaj także: Monika Richardson prosi ludzi o pieniądze. Każda kwota może jej pomóc

Awanturę, którą Gabryś wyświetlił na swoim profilu na Facebooku skomentowali internauci. W większości nie patyczkowali się, choć agresor znalazł też zwolenników. 

Brak komentarza ktoś zna genezę tego ?

zgadza sie, psychiatryk jak najbardziej na tak

Po h...szukasz afery. Tobie wszystko przeskadza a kim ty jesteś człowieku że Ciebie nie można nagrywać spojrzeć ??oglądam twoje filmiki ale ogarnij bajere czasami

Dobrze Damian brawo

Kto to jest Gabryś

Kim jest Damian Gabryś? Jego nazwisko od lat wywołuje emocje w internecie. Mężczyzna przedstawia się jako aktywista, jednak przez wielu użytkowników sieci określany jest mianem patostreamera. Jego działalność wielokrotnie prowadziła do konfliktów z różnymi osobami, urzędami i funkcjonariuszami publicznymi. W przeszłości pojawiały się nawet petycje nawołujące do zamknięcia jego kanałów internetowych. Krytycy zarzucali mu agresywny styl działania i prowokowanie konfliktów podczas transmisji na żywo.

Jak informował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, Gabryś został skazany trzema wyrokami karnymi. Według organizacji miał m.in. nagrywać funkcjonariuszy, zaczepiać ich podczas interwencji i publicznie ich znieważać. Sprawy zakończyły się skierowaniem aktów oskarżenia i wyrokami skazującymi w pierwszej instancji.

Zobacz też: Jest nowy dowód w sprawie Rynkowskiego. Ta ekspertyza może zmienić wszystko  

Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości
Sonda
Lubisz Martę Manowską?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki