Michał Wiśniewski odmawia występu dla Mandaryny. Powodem mroczna klątwa

2026-08-04 8:58

Jesienią Marta "Mandaryna" Wiśniewska rozpocznie zmagania na parkiecie programu "Taniec z gwiazdami". Oczywiste jest, że piosenkarka otrzyma doping ze strony swojego partnera, Michała Wiśniewskiego. Podczas niedawnego występu na żywo wokalista Ich Troje zdradził, dlaczego nie wesprze ukochanej muzycznie, przywołując pechową passę z poprzednich edycji tanecznego show.

Niespodziewana informacja o ponownym związku Michała Wiśniewskiego i Mandaryny wywołała ogromne emocje wśród internautów. Zaskoczenia nie kryły również pociechy dawnego małżeństwa. Najstarszy potomek muzyków, Xavier, zdradził w wywiadzie udzielonym portalowi Eska.pl, że o zejściu się rodziców dowiedział się zupełnie przypadkowo, obserwując ich coraz częstsze spotkania w swoim domowym zaciszu.

Był to dla nas szok, ale super widzieć ich szczęśliwych, a tak jest, gdy są przy sobie. Trzymam za nich mocno kciuki, na pewno na razie roznieśli internet - powiedział w rozmowie z serwisem Eska.pl.

Syn popularnego piosenkarza poparł publiczne oświadczenie swojego ojca. Lider grupy Ich Troje, reagując na internetowe zaczepki ze strony piątej żony Poli, z którą aktualnie bierze rozwód, zaznaczył stanowczo, że buduje ponowną relację z Mandaryną od zaledwie kilku tygodni, a nie od zimy, jak próbowała to wcześniej udowodnić matka jego najmłodszych dzieci.

Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny budzi sensację

Wyciągając konstruktywne wnioski z medialnego szumu sprzed kilkunastu lat, Marta Wiśniewska oraz twórca hitu "Keine Grenzen" starają się unikać przesadnego eksponowania swojej prywatności. Ostatnio zdecydowali się wystąpić w porannym paśmie telewizyjnym ze względu na szczytną akcję charytatywną. Wiadomo powszechnie, że wokalista będzie gorąco kibicował dawnej małżonce w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Wyznał jednak publicznie, że nie zamierza zaśpiewać do jej choreografii, co ma swoje konkretne uzasadnienie.

Michał Wiśniewski nie wspomoże wokalnie Mandaryny

Na platformie TikTok zdobywa ogromną popularność nagranie wideo zarejestrowane podczas jednego z tegorocznych koncertów Michała Wiśniewskiego. Czerwonowłosy artysta postanowił niespodziewanie poruszyć temat ramówki telewizyjnej i odniósł się do kwestii muzycznego wsparcia dla Mandaryny w kultowym programie rozrywkowym Polsatu.

Nie wiem, czy wiecie, ale ja byłem w "Tańcu z Gwiazdami" trzy razy. Oczywiście, ku*wa, nie tańczyć. Śpiewałem "A wszystko to, bo ciebie kocham", "Zawsze z tobą chciałbym być". Za każdym razem, jak wychodziłem i śpiewałem dla jakiejś pary, ta para odpadała. Ku*wa. Wszyscy więc mnie pytają, czy zaśpiewam dla Mandaryny. Nie, nie zaśpiewam. To by oznaczało błyskawiczne odpadnięcie z konkursu - powiedział, wywołując śmiech wśród publiczności.

Klątwa Michała Wiśniewskiego uderza w uczestników

To nie są wyłącznie żarty wokalisty pod publiczkę. W kontekście programu "Taniec z gwiazdami" wielokrotnie omawiano niewyjaśnione zjawiska i zbiegi okoliczności, wśród których popularnością cieszy się rzekoma klątwa Wiśniewskiego, oznaczająca pewną eliminację danej pary z dalszej rywalizacji w show.

Zawsze odmawiałem udziału. Za każdym razem, jak zaśpiewałem, to para odpadała, więc chyba nie chcielibyście mnie w jury. Generalnie raczej nie przynoszę tam szczęścia specjalnie. Jak para słyszy, że Michał Wiśniewski przychodzi dla nich zaśpiewać, to jest blady strach, no i słusznie - mówił w rozmowie z Eską.

Ich Troje POLSAT HIT FESTIWAL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki