- Powinniśmy być od miesiąca w Polsce. Niestety, nie wylecieliśmy z Tulum, ponieważ Mia miała zapalenie ucha. W ostatnim momencie udało nam się dolecieć do Miami i tu czekamy na samolot do Polski - opowiedziała Siwiec na swoim Instagramie.
Zobacz także: Natalia Siwiec nago w ostrej scenie seksu! Wyciekło nagranie
Natalia nie przejmuje się tym, że po powrocie do kraju będzie skazana na przymusową dwutygodniową kwarantannę. Nawet ją to cieszy - nie może doczekać się, kiedy wejdzie do swojego domu.
- Tak bardzo się stęskniliśmy za domem, że to będzie przyjemność - powiedziała Natalia.