Eric Clapton to dziś już prawdziwa muzyczna legenda. Pierwsze kroki w branży muzycznej stawiał w początkach lat 60., kiedy to został gitarzystą legendarnego zespołu The Yardbirds. Po odejściu z niego muzyk podjął się współpracy z grupą John Mayall & the Bluesbreakers, aż w końcu zaczął powoływać do życia własne projekty: Cream, Blind Faith oraz Derek and the Dominos. W 1970 rok natomiast Eric Clapton rozpoczął pełną sukcesów karierę solową.
Uznawany jest on za jednego z najwybitniejszych, najbardziej wpływowych i utalentowanych gitarzystów w historii muzyki. To właśnie Eric Clapton stoi za prawdziwymi przebojami, by wymienić chociażby klasyki Layla, Wonderful Tonight, Cocaine czy balladę Tears in Heaven.
Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce:
Fan rzucił przedmiotem w Erica Claptona, gdy ten był na scenie! Niebezpieczna sytuacja na koncercie
Pod koniec marca słynny gitarzysta świętował 81. urodziny. Muzyk nie zwalnia jednak tempa i w podobnym czasie rozpoczął swoją nową trasę koncertową, z którą 29 kwietnia zawitał do Polski, porywając zebraną w krakowskiej TAURON Arenie publiczność.
Kilka dni później, w czwartek 7 maja, Eric Clapton dotarł do Hiszpanii, gdzie najpierw wystąpił w Madrycie w tamtejszej Movistar Arenie. Artysta dał pełny, składający się z trzech części, w ramach których wybrzmiało trzynaście kompozycji i po kończącym set utworze Cocaine żegnał się z publicznością - do której, zgodnie z przyjętym na trasie schematem, miał wrócić na bis. Zebranym w Madrycie fanom i fankom nie było jednak dane go uświadczyć.
W chwili, gdy muzyk już udawał się za kulisy, nagle doszło do niebezpiecznej sytuacji - został on uderzony przedmiotem prosto w klatkę piersiową. Z opublikowanych w sieci nagrań wynika, że ktoś z grona fanów znajdujących się blisko sceny zdecydował się na mało rozważny krok i rzucił w gitarzystę winylem - w domyśle po to, aby ten po podpisał.
Efekt był jednak odwrotny od zamierzonego. Muzyk nie złożył autografu na płycie, do tego nie zdecydował się już wrócić na scenę i zagrać wyczekującej publiczności bisu. Nie jest tajemnicą fakt, że Eric Clapton jest osobą o dość "krótkim loncie".
Zobacz incydent na poniższym nagraniu: