Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce

2026-05-11 8:10

Po finale "Tańca z Gwiazdami" w sieci zawrzało. Wszystko przez wpis Kuba Wojewódzki, który jeszcze przed ogłoszeniem wyników zasugerował zwycięstwo Gamou Falla. Internauci natychmiast zaczęli mówić o "ustawce" i przeciekach zza kulis. Teraz głos w sprawie zabrał Rafał Maserak. W rozmowie z "Super Expressem" juror nie tylko odniósł się do afery, ale też… publicznie zaprosił Wojewódzkiego do programu!

Gigantyczne emocje po finale "TzG"! Maserak zabrał głos

18. edycja "Tańca z Gwiazdami" już teraz przechodzi do historii jako jedna z najbardziej emocjonalnych odsłon show. Widzowie od tygodni żyli występami finalistów, a finałowy odcinek dostarczył prawdziwego rollercoastera emocji. Były łzy, wzruszenia i ogromne napięcie do ostatnich sekund głosowania. Zdaniem wielu fanów był to najbardziej "łzawy" finał w historii programu. I wygląda na to, że Rafał Maserak całkowicie się z tym zgadza.

No tak, muszę potwierdzić, że jeżeli chodzi o emocje, to trwały nam tutaj te emocje od samego początku. No i wyjątkowa, historyczna edycja. Cztery pary w finale. Same czterdziestki. No i Gamou wygrywa edycję 18. Więc naprawdę przejdzie to do historii, już przechodzi do historii. I na pewno fantastyczne emocje. I też miałem taką myśl, czy coś można jeszcze, czymś można nas zaskoczyć w tym programie, bo naprawdę widzieliśmy mnóstwo fantastycznych występów, mnóstwo emocji, różnorodnych. A jednak można, jednak można. I przeżywaliśmy dzisiaj naprawdę momenty, gdzie były ciary, gdzie pociły się dłonie - powiedział nam Rafał Maserak.

Zobacz też: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz triumfują w "Tańcu z gwiazdami"! Poznaliśmy laureatów 18. edycji programu

Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce

Rafał Maserak przyznaje, że nawet po tylu latach pracy przy programie finał potrafił go autentycznie wzruszyć. Szczególnie jeden moment zapadł mu w pamięć.

Tak, na pewno ogólnie cała atmosfera w studiu. W ogóle całe napięcie, wszyscy tutaj z dużym wsparciem dla tych wszystkich finalistów, goście, którzy przyszli, to czuć było po prostu tę atmosferę wsparcia. No i tak jak powiedziałem też na wizji, że przed samym tańcem jeszcze ten głos syna, no to coś niesamowitego - mówi nam Maserak.

Juror nie ukrywa też, że zwycięstwo Gamou Fall wcale go nie zaskoczyło. Choć aktor nie był aż tak medialny, jak niektórzy rywale, Maserak od początku widział w nim ogromny potencjał.

Wiesz, nie myślałem w sensie pod względem popularności, ale pod względem tanecznym, gdzieś z tyłu głowy miałem taką myśl, że Gamou fantastycznie szedł w programie, rozwijał się, pokazywał tam taką swoją siłę męskość i przede wszystkim ten spokój, tym spokojem naprawdę uważam, że tak ujął widzów, że nie udawał po prostu kogoś i nie grał, tylko po prostu był. No fantastyczna, uważam, to jest fantastyczny moment, a przede wszystkim jest to piękna historia - przyznał nam Maserak.

Prawdziwa burza rozpętała się jednak dopiero po wpisie Kuby Wojewódzkiego. Prezenter zasugerował w mediach społecznościowych, że to właśnie Gamou wygra program, jeszcze zanim oficjalnie ogłoszono wyniki. W sieci natychmiast pojawiły się oskarżenia o ustawiony finał i przecieki zza kulis. Rafał Maserak stanowczo odcina się jednak od takich teorii. Juror uważa, że całe zamieszanie to po prostu próba podgrzania atmosfery wokół programu. I wtedy padły słowa, które mogą zaskoczyć fanów telewizji. Maserak publicznie zwrócił się do Wojewódzkiego.

Wydaje mi się, nie... ale jakie przecieki? Skąd? Nie, chyba nie... (...) Nie, nie ma opcji w ogóle. To jest na tyle silny format, że jakby jakieś były takie rzeczy, to przecież to byłaby katastrofa. To nie, to ktoś po prostu podsyca jakieś właśnie takie klimaty, żeby było głośno i hucznie, ale zapraszamy Kuby Wojewódzkiego do programu niech zatańczy - mówi nam Rafał Maserak.

Tancerz dał też do zrozumienia, że konkurencja może próbować wywoływać medialne zamieszanie wokół hitu Polsatu, ale "Taniec z Gwiazdami" i tak świetnie sobie radzi.

No, to wiadomo [przyp.red. że chodzi o zamieszanie]. Dokładnie, my dalej oczywiście tańczymy, dajemy mnóstwo emocji, więc włączcie Polsat - mówi nam Rafał Maserak.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Finał "Tańca z Gwiazdami" jeszcze się nie odbył, a oni już wybrali zwycięzcę

Zobacz naszą galerię: Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce

Sonda
Śledzisz karierę Rafała Maseraka?
Rafal Maserak TZG

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki