Pani Irena od ponad 50 lat czaruje publiczność swoim niezwykłym głosem. Słowa jej piosenek "Już nie ma dzikich plaż" czy "Walc Embarras" znają na pamięć niemalże wszyscy. I to nie tylko w Polsce. Artystka zjeździła cały świat, występowała m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Izraelu czy w Brazylii, gdzie na jej występy przychodziły tłumy. Gwiazda, która na swoim koncie ma kilkadziesiąt płyt i niezliczoną liczbę nagród, nadal aktywnie uczestniczy w życiu estradowym. Nie w głowie jej emerytura. Piosenkarka cały czas nagrywa nowe hity, koncertuje i gościnnie pojawia się w programach telewizyjnych. Artystka ostatnio zaskoczyła swoich fanów, nagrywając niezwykły teledysk! Pojawili się w nim m.in. Dawid Kwiatkowski, hiphopowcy Eldo i Pelson oraz inne gwiazdy polskiej estrady. Niedawno za swoje dokonania otrzymała Diamentowy Mikrofon - nagrodę Polskiego Radia. W dniu swoich 80. urodzin Irena Santor przyznała, że gdy zaczynała karierę, mając 17 lat, nie miała w sobie tego czegoś, co artyści mają w dzisiejszych czasach. - Mnie wychowywano w myśl zasady: siedź w kącie, a znajdą cię. Dziś nie potrafiłabym stanąć i powiedzieć: mam talent! Nie - wyznała skromnie artystka w rozmowie z TVN 24.
Pani Ireno, sto lat!
Zobacz też: Irena Santor ma KŁOPOTY z żołądkiem! Artystka nie może śpiewać
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail