Metallica to jeden z tych zespołów, które wyjątkowo lubią odwiedzać nasz kraj. Pierwsze dwa koncerty nad Wisłą formacja zagrała w lutym 1987 roku, a miało to miejsce w katowickim Spodku. Grupa powróciła nad Wisłę 4 lata później, ponownie to właśnie Śląsk wybierając na miejsce swojego pokazu, tym razem jednak zagrała - pierwszy, ale nie ostatni raz w historii swoich wizyt w Polsce - w Chorzowie.
To właśnie do tego miasta Metallica zawita także teraz - już dosłownie za kilka dni! W maju ubiegłego roku okazało się, że ekipa nadal nie kończy swojej bijącej rekordy trasy "M72 World Tour" i wraca do Europy, nie pomijając przy tym naszego kraju. Wyczekiwany występ odbędzie się już we wtorek 19 maja w Chorzowie na tamtejszym Stadionie Śląskim. Już dzień wcześniej natomiast w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym (MCK) przy pl. Sławika i Antalla 1 otwarty zostanie oficjalny Pop-Up Store zespołu. Więcej informacji na temat jego funkcjonowania znajdziesz poniżej:
ZOBACZ TAKŻE: Godziny otwarcia oficjalnego sklepu Metalliki w Katowicach
Metallica śpiewająca po polsku!
Nim tegoroczny koncert, wracamy myślami do poprzednich - tym razem do tego, który miał miejsce w Warszawie w 2019 roku. W okresie tym Metallica wciąż występowała w ramach swojej "WorldWired Tour", którą zorganizowano przy okazji promocji wydanego w 2016 roku albumu Hardwired... to Self-Destruct. W ramach trasy formacja zawitała do Polski dwa razy - w 2018 roku pojawiła się w krakowskiej TAURON Arenie, a rok później w Stolicy na tutejszym Stadionie Narodowym.
Już w stolicy Małopolski basista Robert Trujillo i gitarzysta Kirk Hammett zaskoczyli, wykonując dla zebranej publiczności legendarny Wehikuł Czasu grupy Dżem, na zaśpiewanie którego zdecydował się Rob. Był to element kontynuowanej po dziś dzień tradycji, w ramach której grupa w każdym kraju, w którym gra wykonuje utwór pochodzącego z niego artysty.
"Snake Pit" i scena 360 stopni. Tak Metallica zmieniła stadionowe koncerty:
Tak Metallica śpiewała po polsku w Warszawie w 2019 roku
Nie inaczej rzecz się miała w sierpniu 2019 roku w Warszawie. W Stolicy w ramach swojego segmentu 'Kirk and Rob Doodle', muzycy zaintonowali kompozycję, którą z pewnością zna świetnie każdy Polak i każda Polka. Mowa o legendarnym utworze Sen o Warszawie, który w oryginale wykonywał brawurowo Czesław Niemen.
Fragment klasyka wyśpiewał Robert Trujillo, który posługiwał się specjalnym zapisem fonetycznym, którego zdjęcie po koncercie obiegło Internet. Kilka miesięcy po samym pokazie okazało się, że swój udział w wyborze właśnie Snu o Warszawie do zaśpiewania na koncercie miał Polak - przyjaciel basisty Tomasz Włodarczyk. Mieszkający na co dzień w Stanach Zjednoczonych mężczyzna w rozmowie z "Teraz Rockiem" z 2019 roku zdradził, że Trujillo skontaktował się z nim z prośbą o dokonanie wyboru utworu, który mógłby wykonać w Warszawie. Jak mówił, gdy zobaczył miejsce występu wiedział, że może to być tylko słynny utwór Czesława Niemena.
Włodarczyk już w 2019 roku wyznał, że do głowy przyszedł mu też utwór Kocham Cię, Kochanie Moje Maanamu. Po ten polski klasyk Metallica sięgnęła przy okazji kolejnej wizyty w Warszawie, która miała miejsce w lipcu 2024 roku. Pozostaje czekać, na jaką kompozycję grupa zdecyduje się tym razem!
Tak wyglądało wykonanie Snu o Warszawie w 2019 roku: