Robert Rowiński wygrał „Taniec z Gwiazdami” w dwóch stacjach. Tak wspomina swój casting

2026-10-27 12:05

Robert Rowiński należy do ścisłej czołówki polskich tancerzy. Jako jeden z nielicznych występował w programie „Taniec z Gwiazdami” zarówno na antenie TVN, jak i Polsatu. Chociaż w obu tych stacjach sięgnął po zwycięstwo, ostatecznie przeniósł się do irlandzkiej edycji formatu. W wywiadzie dla VOX FM opowiedział o kulisach swojego angażu do polskiej odsłony show oraz o roli, jaką odegrał w tym Agustin Egurrola.

Robert Rowiński i jego osiągnięcia. Kim jest tancerz?

Polski tancerz, model oraz choreograf Robert Rowiński może pochwalić się najwyższą międzynarodową klasą taneczną „S” w stylach standardowych i latynoamerykańskich. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła mu rola trenera w programie „Taniec z gwiazdami”.

Podczas swoich występów w rodzimej odsłonie telewizyjnego hitu dwukrotnie zdobył Kryształową Kulę, wygrywając w parach z Moniką Pyrek i Iloną Krawczyńską. Później szkolił uczestników również w irlandzkiej wersji tego programu, a w Koszalinie otworzył własną szkołę tańca.

Iwona Pavlović odpowiada na komentarze o faworyzowaniu Izy Kuny. U niej liczy się aktorstwo?

Robert Rowiński o kulisach castingu do „Tańca z Gwiazdami”

Tancerz ma na koncie występy oraz główne wygrane w edycjach „Tańca z Gwiazdami” realizowanych przez stacje TVN i Polsat. Wcześniej historię swojego angażu do tego formatu opowiedziała między innymi Kamila Kajak. Teraz o własnych początkach w rozmowie z portalem VOX FM zdecydował się opowiedzieć sam Robert Rowiński.

My jako tancerze tańca towarzyskiego na samym początku mieliśmy zupełnie inne podejście. Żyliśmy w swojej własnej przestrzeni artystyczno-turniejowej. Gdy pojawiła się pierwsza edycja, przeszła trochę bez echa i wydawała się mało znacząca. Potem, gdy zaczął się boom, środowisko taneczne na początku wręcz nieco się odwracało, uważając, że program komercjalizuje tę wybitną sztukę… Ja po prostu wręcz modliłem się, żeby nie brać udziału w castingach! (śmiech) Agustin Egurrola zaczął mnie namawiać: „Robert, weźcie idźcie z moją partnerką! Czy cię wezmą, czy nie, to obok, ale będzie fajna przygoda”. Poszliśmy i się dostaliśmy! W tamtym okresie zaczynałem akurat współpracę z nową partnerką turniejową, co przy odbudowywaniu nowej pary jest niesamowicie czasochłonne. Pamiętam, że przez pierwszy tydzień bardzo chciałem odmówić udziału w programie. Kiedy dzisiaj o tym myślę, gdybym się nie zgodził, strzeliłbym sobie w kolano! Bardzo się cieszę z tamtej decyzji.

Choreograf z dużą sympatią wraca pamięcią do pierwszych kroków w programie, a wpływ na to miał fakt, że jego partnerką na parkiecie została Aneta Kręglicka.

Miss Świata, kobietą niezwykle inteligentną, o pięknych wartościach. Aneta doskonale znała świat reflektorów i sama prowadziła agencję PR. Ona mnie krok po kroku uczyła pracy w telewizji. Miałem świetny start, bo dała mi wskazówki, które mam w głowie do dzisiaj, a pracuję w telewizji już od 20 lat!

Robert Rowiński podsumowuje swój udział w „Tańcu z Gwiazdami” w Polsce

W rozmowie z VOX FM tancerz podsumował swoje doświadczenia związane z występami w polskim „Tańcu z Gwiazdami”. Przyznał otwarcie, że wchodząc do tego projektu, zupełnie nie wiedział, na co powinien się przygotować.

- Przede wszystkim to był dla mnie duży sukces. Na początku my, tancerze tańca towarzyskiego, pochodziliśmy z dość hermetycznego świata i trochę nie wiedzieliśmy, co nas czeka. To było ponad 20 lat temu! Nikt z nas tak naprawdę nie wiedział, na co się pisze. Tym bardziej że pierwsza edycja nie była jeszcze aż tak popularna. Wszystko zaczęło się od drugiej edycji, w której tańczyły Kasia Cichopek i Małgosia Foremniak - od tego momentu program zaczął iść niezwykle intensywnie. Uważam, że „Taniec z Gwiazdami” dał mi ogromnie dużo i to nie jest kwestia samego wygrywania, ale w ogóle uczestnictwa. Otworzył mi horyzonty oraz pozwolił przeżyć rzeczy, które inaczej nigdy by mnie w życiu nie spotkały. W programie tańczymy z artystami z różnych dziedzin - piosenkarzami, aktorami czy influencerami. To są światy, których na co dzień nie dotykamy, a zazwyczaj są to wybitne osobowości. Poznawanie ich poszerza nasze horyzonty: oni poznają nasz świat, a my ich. Patrząc z perspektywy zawodowej: dzięki popularności programu otworzyłem własne studio tańca w Koszalinie, które działa już od 20 lat! Moja działalność ruszyła właśnie wtedy i natychmiast odniosła sukces. Ludzie po prostu chcieli tańczyć, wszyscy się zapisywali, zaczął się ogromny boom na szkoły tańca. Polska edycja i te początki dały mi bardzo wiele.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI