Już 19 czerwca Roksana Węgiel odda w ręce fanów swój trzeci krążek zatytułowany "Błękit". Na wydawnictwie, oprócz popularnych singli "Błękit", "Codzienność (Pamiętaj nas)" i "Chciałam ciebie więcej", pojawią się całkiem nowe kompozycje. Jednym z najbardziej poruszających utworów na płycie jest liryczna piosenka "Nie ma nas", nagrana we współpracy z Pawbeatsem. Artyści ponownie udowodnili, że świetnie dogadują się w studiu nagraniowym.
Historia piosenki o śmierci
Tuż przed oficjalną premierą albumu, artystka gościła w studiu ESKA.pl, gdzie opowiadała o kulisach powstawania materiału. Podczas rozmowy z Maksem Kluziewiczem piosenkarka ujawniła, o czym traktuje ballada "Nie ma nas". Bezpośrednią inspiracją do napisania tego melancholijnego tekstu stała się dla niej smutna historia dziadków jej męża.
Ta piosenka powstała na jednym z campów. Pawbeats zaprosił nas do takiego domku w górach. To było może trzy lata temu. Praktycznie nic wtedy nie powstało. Zrobił się z tego taki bardziej towarzyski wyjazd. Stwierdziliśmy, że nagramy jakiś filmik na Instagrama. Zaczęłam sobie nucić melodię i powstał refren nowej piosenki. Zaczęliśmy pisać tekst, przeleżał dwa lata. Pewnego, randomowego dnia zaczęłam scrollować swojego feeda, co mam na tym Instagramie, jak taki pamiętnik. Znalazłam ten filmik, a że akurat to był taki dzień, kiedy miałam z tyłu głowy, że chcę zamknąć płytę, napisałam do Marcina, żebyśmy skończyli tę piosenkę. Coś tam napisaliśmy, później jakoś długo do niej nie wracaliśmy, aż wydarzyły się przykre okoliczności. Kevin na przestrzeni dwóch miesięcy stracił swoich dziadków. Miałam w głowie przez ten czas, przez to wszystko, co się działo, właśnie tę piosenkę. Stwierdziliśmy, że dokończymy ten tekst z takiej perspektywy osoby, która obserwuje to zjawisko śmierci, straty ukochanej osoby. Najpierw odeszła babcia Kevina, później dziadek. Przez ten miesiąc dziadek żył sam. On tak naprawdę umierał z tęsknoty. To, co zaobserwowałam, zainspirowało mnie do napisania tej piosenki. Z jednej strony śmierć jest czymś naturalnym, a z drugiej - każdy się tego trochę obawia. Ta piosenka jest po prostu o przemijaniu - wyznała Roxie.
Prawdziwy powód wiosennego ślubu cywilnego Roksany i Kevina
Młoda para zawarła związek małżeński wiosną 2024 roku. Choć ceremonia kościelna była zaplanowana na sierpień, w mediach pojawiły się plotki, że przyspieszenie procedur wynikało z pogarszającego się zdrowia babci Kevina Mgleja. W wywiadzie dla Eska.pl wokalistka potwierdziła te domysły.
Zaskoczyło mnie to [że media się dowiedziały - przyp. red.]. Teraz nie jest to tajemnicą, ale to był jeden z powodów. I tak wiedzieliśmy, że bierzemy ślub, a babcia bardzo chciała być na ślubie. Wtedy była już w złym stanie. Kevin pojechał do niej i powiedział, że wzięliśmy ten ślub. Niewiele dni później odeszła. Dla Kevina było to ważne, dla mnie też, bo wiedziałam, jak bardzo chciała być na tym ślubie, więc doczekała się - powiedziała nam piosenkarka.
Pełna wersja piosenki "Nie ma nas" ujrzy światło dzienne 19 czerwca, równolegle z premierą całego albumu "Błękit".