"Sanatorium miłości": Wiesia schudła i podrywa chłopaków. "Zaczepiają mnie na ulicy"

2020-08-04 14:10

Wszyscy dobrze pamiętają charyzmatyczną uczestniczkę drugiej edycji "Sanatorium miłości". Wiesia stała się ulubienicą widzów - głównie ze względu na swoją szczerość i niezły charakterek. W programie miała jedno postanowienie - chciała schudnąć i "wyglądać jak laska". Udało jej się! To nie koniec rewelacji. Sprawdźcie, czego dowiedziała się o niej Marta Manowska.

Sanatorium miłości: Wiesia schudła i podrywa chłopaków

i

Autor: Instagram "Sanatorium miłości": Wiesia schudła i podrywa chłopaków

Wiesia zdradziła, jak wygląda jej życie po programie w specjalnym odcinku "Sanatorium miłości". Wiesia miała postanowienie - chciała zrzucić 10 kilogramów. Schudła aż 16 kg! Zaprezentowała Manowskiej swoją najlepszą formę. Uczestniczka show jest bardzo szczęśliwa. Przeszła prawdziwą metamorfozę - również psychicznie. Jednak to, za co pokochali ją widzowie się nie zmieniło: - Charakterek mam taki sam. Kobieta przyznała, że oglądają się za nią mężczyźni w jej rodzinnej miejscowości. W Brzezinach ma swój domek, co prawda do remontu, ale uzbierała już wszystkie niezbędne środki i będzie mogła wkrótce w nim zamieszkać. Mało kto wie, że Wiesia założyła coś w rodzaju telefonu zaufania! Niewinny pomysł na pogaduszki przerodził się w coś poważniejszego: - Było ponad 2 tys. telefonów, nawet o drugiej w nocy! Bohaterka "Sanatorium" pomogła babci 16-letniego chłopca, która była pozbawiona energii do życia. Dzięki postawie Wiesi w programie, staruszka zaczęła chodzić na spacery z wnukiem. 

ZOBACZ:"Sanatorium miłości": Gerard i Iwonka wezmą ślub? Między nimi aż iskrzy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki