Szał na plaży nad Bałtykiem. Ewa z "Sanatorium miłości" zrzuciła ubrania. Co za figura w bikini!

Szał na bikini w Polsce trwa. W końcu było kilkanaście upalnych dni, kiedy to polskie gwiazdy mogły wskoczyć w kuse stroje kąpielowe i pochwalić się pięknymi sylwetkami. Zrobiła to jedna z uczestniczek 8. edycji "Sanatorium Miłości". Podczas urlopu nad polskim Bałtykiem pokazała swoją boską figurę w seksownym bikini.

Kim jest Ewa z 8. edycji Sanatorium Miłości? 

Ewa z Lublina to jedna z najbardziej wyrazistych uczestniczek 8. edycji "Sanatorium miłości". Przez lata prowadziła sklepy z bielizną, a obecnie cieszy się życiem na emeryturze. Jest mamą oraz babcią. Do programu TVP przyjechała pewna siebie, świadoma własnej wartości i elegancka. Nie ukrywała, że jest gotowa na miłość, jednak nie poczuła "tego czegoś" do panów w programie. Początkowo odrzucała zaloty jednego z uczestników, a na balu bawiła się z jednym z Henryków. Nie stworzyła jednak relacji romantycznej.

Ewa schudła kilkanaście kilogramów 

W rozmowie z TVP Ewa przyznała, że w drugim małżeństwie zaczęła zajadać stres. Przytyła kilkanaście kilogramów! Jednak w pewnym momencie jak spojrzała w lustro, stwierdziła, że to nie ona. Zaczęła zmianę od odstawienia cukru. 

-  Całkowitego odstawienia. Zmieniłam sposób jedzenia – z dwóch posiłków przeszłam na cztery dziennie. I tak schudłam 17 kilogramów w trzy miesiące. Zaczęłam też ćwiczyć. Na początku, gdy robiłam cardio, było mi ciężko. „Po co mi to?” – myślałam. Nie czułam endorfin, tylko zmęczenie i zniechęcenie. Z czasem to się zmieniło. Dziś po treningu na siłowni czuję euforię. Zimą ćwiczę pięć razy w tygodniu, latem cztery, bo dochodzi basen, praca w ogrodzie, który sama założyłam od podstaw. No i rower. Jeżdżę nad nasz zalew przez las. Słucham śpiewu ptaków, szumu wody. Jest cudownie. Marzy mi się jeszcze żeglowanie i jazda na nartach, bo nie potrafię. A jedyne słodycze, które teraz jem, to czekolada gorzka 90 lub 80 procent oraz orzechy, no i jak sama upiekę ciasto ale tylko i wyłącznie Fit. To jednak zdrowe grzeszki - powiedziała dla TVP Ewa. 

Niektórzy myśleli, że zaczęła chorować, ale temu zaprzeczała. Przemiana była też impulsem do rozstania się z mężem. Kobieta schudła aż 17 kilogramów. 

Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości

Ewa z "Sanatorium Miłości" kusi w skąpym bikini! 

Od tamtej pory Ewa nie wstydzi się swojej figury. Już w programie lubiła się pokazywać w przylegających ubraniach. Okazało się, że podczas wakacji nad polską częścią Morza Bałtykiego, postanowiła wskoczyć w kuse bikini. W tym drapieżnym wydaniu Ewa po prostu zniewala. Gwiazda postawiła na odważny wzór - czarno-białe paski zebry, które są absolutnym hitem sezonu 2026! Majtki zdecydowanie podkreślają je boską figurę, w tym długie nogi, a biustonosz uwypukla kształtny biust.  

Wygląda jak bogini, która wyszła wprost z morskiej piany Bałtyku. Musicie to zobaczyć na zdjęciach!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki