Tajemnicza postać z "Rodu smoka" to duch? Aktorka szczerze ocenia szaloną teorię fanów

2026-07-13 19:26

W serialu "Ród smoka" Alys Rivers intryguje widzów swoimi tajemnicami. Literacki pierwowzór George'a R. R. Martina z książki "Ogień i krew" oferuje trzy odmienne wizje tej bohaterki, z czego najbardziej znana przedstawia ją jako mroczną, potężną czarownicę. Wokół tej zagadkowej postaci zrodziło się jednak pytanie, czy nie jest ona wyłącznie wytworem wyobraźni. Pojawiła się koncepcja, według której kobieta w ogóle nie istnieje w świecie żywych, a wcielająca się w nią Gayle Rankin wyznała w wywiadzie dla Eski, że taki obrót spraw bardzo przypadł jej do gustu.

Alys Rivers z sowa płomykówką na dłoni. O teoriach fanów na temat bohaterki Rodu smoka przeczytasz na SE.
Autor: Liam Daniel/HBO/ Materiały prasowe

Losy serialowej Alys Rivers, granej przez Gayle Rankin, pobudzają wyobraźnię widzów. Atmosferę tajemnicy potęguje brak ostatecznego finału jej historii, ponieważ fani wciąż wyczekują premiery drugiej części literackiego pierwowzoru, "Ognia i krwi" autorstwa George'a R. R. Martina. Książki opisują tę bohaterkę w trojaki sposób. Jedna z relacji przedstawia ją jako zwykłą służącą, która jedynie eksperymentuje z eliksirami i czarami. Inny przekaz maluje obraz obłąkanej, leśnej wiedźmy. Z kolei najbarwniejsze i najbardziej sprośne źródło opisuje ją jako złą czarownicę obcującą z demonami, która do zachowania wiecznej młodości wykorzystywała kąpiele we krwi dziewic. Bezsprzeczne pozostają jedynie fakty, że pochodziła z nieprawego łoża i zamieszkiwała Harrenhal, pełniąc funkcję mamki.

“Ród smoka” czy “Gra o tron”? Rozpoznaj serial po cytacie
Pytanie 1 z 15
Any man who must say “I am the King” is no true king.
“Ród smoka” czy “Gra o tron”? Rozpoznaj serial po cytacie

Czy Alys Rivers jest duchem? Gayle Rankin reaguje na przypuszczenia widzów

Tożsamość Alys Rivers od dawna stanowiła przedmiot gorących dyskusji. Część odbiorców przypuszczała, że to w rzeczywistości Melisandre, czyli doskonale znana z "Gry o tron" czerwona kapłanka. Bardzo długo nikt jednak nie zakładał, że bohaterka mogłaby być duchem. Przesłanek ku temu nie brakowało, ponieważ kobieta sprawia wrażenie znacznie starszej, niż wskazuje na to jej aparycja, dysponuje ogromną wiedzą przekraczającą horyzonty zwykłych mieszkańców Westeros, nigdy nie widziano jej poza murami nawiedzonego zamku i wydaje się być z nim nierozerwalnie związana. Przełom nastąpił w trakcie emisji drugiego sezonu "Rodu smoka", gdy, jak informuje portal Eska, jedna z fanek dostrzegła, że wyłącznie Daemon zdaje się ją dostrzegać. Twórcy serialu ostatecznie obalili tę tezę, wysyłając bohaterkę do Riverrun, a w pierwszym odcinku trzeciej serii pokazując jej rozmowy z Hugh Młotem, Ulfem i Addamem z Hull. Książki nadal pozostawiają w tej kwestii pole do interpretacji, a sama odtwórczyni roli jest wprost zachwycona domysłami publiczności.

Uwielbiam tę teorię. Podoba mi się to, że ta postać pobudza wyobraźnię widzów. Tego typu teorie zawsze mnie ekscytują, bo sama z niecierpliwością czekam, czy zostaną potwierdzone, czy też obalone. Mam nadzieję, że w tym sezonie widzowie czekają na jakieś rozwiązanie tej kwestii. Myślę też, że to w jakiś sposób odzwierciedla moje odczucia wobec życia i siebie samej. Czuję się trochę tak, jakbym nie miała pojęcia, kim jestem. A może to po prostu dlatego, że też jestem czarownicą… i duchem - skwitowała aktorka ze śmiechem podczas rozmowy z Natalią Nowecką z Radia Eska.

Prawdziwe oblicze Alys Rivers w serialu "Ród smoka"

Wizja znana z kart powieści kreuje Alys na mroczną intrygantkę pożądającą władzy, jednak Gayle Rankin zauważa znaczące różnice w telewizyjnej adaptacji. Odtwórczyni roli przekonuje, że na ekranie kierują nią zupełnie inne pobudki. „Myślę, że zaczynałam rozumieć jej motywacje dopiero, gdy ona sama je zrozumiała. W trakcie emisji tego sezonu jej cel zacznie stawać się coraz bardziej jasny - Alys chce przede wszystkim wolności. I mam tu na myśli wolność silnie związaną z jej płcią. Sam serial mocno opiera się na motywie kobiecej siły” - tłumaczy artystka. Aktorka podkreśla również, że jej bohaterka wcale nie czuje się dobrze w narzuconej jej roli tajemniczej i eterycznej femme fatale.

Myślę, że bycie enigmą to interesujące zagadnienie, bo ludzie mogą postrzegać to jako pozycję siły, ale uważam też, że jako istoty ludzkie chcemy być dostrzeżeni i zrozumiani. I dlatego myślę, że dla Alys bycie tą potężną, zagadkową postacią jest frustrujące. Ona chce przestać być niewidzialna, chce być człowiekiem i mam nadzieję, że to marzenie się spełni, bo pomimo całej tej eteryczności, jest w niej coś bardzo opiekuńczego i ludzkiego, wręcz śmiertelnego.

PRZECZYTAJ TEŻ: Fani "Rodu smoka" oburzeni zmianą w fabule. Twórca serialu gęsto tłumaczy się z odrzucenia książki

Szkockie klimaty w Westeros. Gayle Rankin ocenia pracę na planie w Harrenhal

Dołączenie do obsady w drugim sezonie okazało się dla Gayle Rankin niezwykle pozytywnym doświadczeniem, głównie za sprawą gorącego przyjęcia ze strony ekipy filmowej i oddanych fanów produkcji, którzy traktują ją niezwykle entuzjastycznie. „Szczególnie kobiety. Myślę, że w czasach, w jakich przyszło nam żyć, każda kobieta chce uaktywnić swoją wewnętrzną wiedźmę i mam takie poczucie, że przy każdym spotkaniu z fankami, daję im trochę tej energii” - opowiada portalowi Eska o spotkaniach z widzkami. Praca w mrocznych dekoracjach zrujnowanego zamku zrobiła na niej równie wielkie wrażenie.

To spektakularny plan zdjęciowy z niesamowitym, niepowtarzalnym klimatem. W pewnym sensie pomaga mi to w odgrywaniu roli, ukierunkowaniu tej energii. Bardzo się podekscytowałam, gdy odkryłam, że będę miała własny warsztat czarownic. Pochodzę ze Szkocji, gdzie również panuje taki wilgotny, mroczny, przerażający, starożytny klimat, więc od początku czułam się na tym planie bardzo komfortowo. Każdy, komu przyszło grać w Harrenhal, bardzo na ten fakt narzekał, tymczasem ja krzyczałam: "kocham to miejsce, gram właściwą postać". Czułam się tam jak w domu - skwitowała aktorka.

PRZECZYTAJ TEŻ: Andrzej Rosiewicz wyjechał i wyłączył telefon! Dalej walczą o jego udział w "Tańcu z gwiazdami". Będzie zwrot akcji?

"Wampir Lestat" - rozmawiamy z obsadą najlepiej ocenianego serialu 2026 roku | Wywiad ESKA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki