Gorące kulisy! Seks w programie Polsatu. Gwiazda show zdradziła, co działo się w "kryjówce"

2021-03-03 16:30 ksz
Seks w programie Polsatu. Gwiazda show zdradziła, co dzieje się w kryjówce
Autor: Instagram

"Love Island. Wyspa miłości" to show Polsatu, w którym uczestnicy spędzają kilka tygodni na wyspie, randkując z innymi wyspiarzami i często zmieniając pary. Oprócz flirtowania, gorących pocałunków i przytulania zdarza się, że pary decydują się pójść na całość. Do miłosnych uniesień służy im specjalny pokój, zwany "kryjówką". Karolina Gilon - gwiazda "Top Model" oraz prowadząca "Love Island" zdradziła, jak jest naprawdę z seksem w programie i dlaczego uczestnicy cały czas chodzą w strojach kąpielowych.

"Love Island. Wyspa miłości" to niezwykle pikantne show Polsatu, w którym można wygrać miłość i duże pieniądze! Wyobraźcie sobie: piękna willa w Hiszpanii, single i singielki zamknięci na kilka tygodni bez dostępu do telefonów komórkowych i Internetu. Mają czas aby pięknie wyglądać i flirtować na okrągło! Wszystko to na oczach widzów. W każdym odcinku pojawiają się nowi mieszkańcy, którzy potrafią nieźle namieszać w aktualnych parach. W finale zostają dwie pary, które typują widzowie. Dwójka, która uzyska najwięcej głosów otrzymuje dwie koperty, jedna z napisem "miłość", druga z napisem "100 000 zł". Od nich zależy, na co postawią. 

Są trzy możliwe scenariusze:

1. obie osoby wybierają kopertę z napisem „miłość” – wtedy główna nagroda jest dzielona po równo między uczestników (każdy dostaje 50 000 zł);

2. jedna osoba wybiera „miłość”, druga „100 000 zł” – cała kwota trafia tylko do osoby, która zdecydowała się na pieniądze;

3. obie osoby wybierają „100 000 zł” – pula przepada i wszyscy odchodzą bez pieniędzy.

Białystok. Daniel Martyniuk przed sądem za jazdę samochodem bez uprawnień

Jak jest z seksem w "Love Island"?

Karolina Gilon, gospodyni programu zdradziła, jak naprawdę wyglądają miłosne uniesienia w "kryjówce":

- Seks w programie się dzieje i to jest naturalne, chodzą w strojach kąpielowych i się nakręcają. Mają do tego specjalne miejsce - wyznała w wywiadzie dla Pudelka.

Karolina Gilon podkreśliła, że to normalne, że po jakimś czasie uczestnicy idą ze sobą do łóżka. Według niej jest to naturalny proces poznawania. Gilon zdradziła również to, że jest pewien mężczyzna, który wpadł jej w oko, ale czeka, aż ujawni bardziej swój charakter:

Nie jestem osobą, która zaczepia facetów w klubach. W najnowszej edycji jest taki jeden, który wpadł mi w oko. To nie są mężczyźni dla mnie, tylko dla uczestniczek.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze