Testament Krzysztofa Krawczyka. Spisał go 10 lat temu. Jak wielki artysta podzielił swój majątek?

2021-04-06 16:52 Wiktoria Policha
Testament Krzysztofa Krawczyka
Autor: GRAFIKA SE Anna Szamborska Testament Krzysztofa Krawczyka

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Zmarł 5 kwietnia 2021 roku w wieku 74 lat. Nic nie wskazywało na to, że wielki artysta odejdzie z tego świata. W sobotę wyszedł ze szpitala i cieszył się rodzinnymi świętami u boku ukochanej Ewy Krawczyk. Niestety, dwa dni później poczuł się słabo, stracił przytomność i trafił do szpitala, tam zmarł. To tragiczne wieści dla fanów Krzysztofa Krawczyka, a przede wszystkim dla jego najbliższych. Jedno jest pewne, gwiazdor już dziesięć lat temu zadbał o to, by nie musieli się martwić przyziemnymi rzeczami, gdy odejdzie na zawsze. Krzysztof Krawczyk spisał testament już 10 lat temu.

Krzysztof Krawczyk był przygotowany na każde okoliczności. Wielki artysta odszedł nagle, 5 kwietnia 2021 roku, jednak testament na wypadek przykrych wydarzeń przygotował wcześniej, jak mówił w rozmowie z "Super Expressem" w 2011 roku, bał się, że może spotkać go najgorsze. Właśnie dlatego z żoną Ewą spisali jego testament.

Krzysztof Krawczyk spisał testament już 10 lat temu

Ostatnio wiele z żoną podróżujemy, latamy na koncerty do USA, dlatego postanowiliśmy z Ewą spisać testament, podzielić nasz majątek - mówił przed laty artysta. - Oczywiście testament został złożony u notariusza - zdradził. Jak ustalił Krzysztof Krawczyk, połowę majątku otrzyma jego rodzina: - Ustaliliśmy, że połowę majątku dostanie moja rodzina, czyli brat i syn, drugą połowę rodzina żony, czyli jej siostra i córki siostry. Wierzymy, że będziemy żyć długo i szczęśliwie, ale wszystko może się zdarzyć.

ZOBACZ: Krzysztof Krawczyk wziął z ukochaną Ewą aż trzy śluby! Oto historia ich wielkiej miłości

Krzysztof Krawczyk o swoim majątku mówił także rok temu. W rozmowie z "Twoim imperium" zdradził, że odłożył coś na "czarną godzinę": - Ja coś odłożyłem na czarną godzinę, dzięki mojej żonie Ewuni, która w odpowiednim momencie okiełznała we mnie utracjusza. No i dzięki mej mamie, która, gdy ja nie myślałem o przyszłości, pilnowała, bym regularnie płacił składki na ZUS.

Krzysztof Krawczyk nie żyje
Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze