Żona Zenka ujawnia PORAŻAJĄCE SMS-y od synowej. Rozwód początkiem wojny?

2020-09-22 20:27
Danuta Martyniuk ma torebkę za 10 tysięcy
Autor: PAWEŁ NOWAK/SUPER EXPRESS Danuta Martyniuk ma torebkę za 10 tysięcy

Wydawałoby się, że rozwód Daniela i Eweliny Martyniuków raz na zawsze zakończy publiczne pranie brudów rodziny króla disco polo. Niestety sprawa ma jeszcze drugie dno. Była już synowa Zenka i Danusi chce ograniczyć im widywanie wnuczki. Być może zrezygnuje też ze słynnego na całą Polskę nazwiska, o czym poinformowała zainteresowanych w SMS-ie.

W poniedziałek 21 września Sąd Okręgowy w Białymstoku orzekł rozwód Daniela i Eweliny Martyniuków. Opiekę nad małoletnią Laurą (1,5 r.) przyznano Ewelinie. Zasądzono też alimenty w wysokości 3200 złotych, z czego 2000 zł dla byłej żony syna króla disco polo i 1200 zł na potrzeby małej córeczki młodzieńca. Danielowi w sądzie towarzyszyła mama Danuta Martyniuk, która, choć podkreśla, że jej syn ma swoje za uszami, to stanęła w jego obronie. W pewnym momencie zaczęła też wylewać swoje żale przed reporterami. Wyznała, że bardzo zawiodła się na Ewelinie, którą traktowała jak córkę. Dotąd Danuta wyrażała się o matce swojej wnuczki w samych superlatywach, jednak po tym jak 25 września dostała od niej ciągnący się na kilka stron sms, puściły jej nerwy i postanowiła ujawnić, jak dziewczyna odpłaca się jej za okazane dobro.

Szczęśliwy Daniel Martyniuk dostał rozwód

W smsie Ewelina prosi, by Martyniukowie zaprzestali opowiadania o rodzinie, w tym o niej i dziecku. Ma też pretensje do Danusi, że wiedziała o spotkaniu Daniela z Faustyną. Chce ich ukarać ograniczeniem kontaktów z wnuczką. Bezradna Danusia „zaprezentowała” roszczenia byłej już synowej zgromadzonym przed białostockim sądem mediom, zaznaczając, że Ewelina nie jest takim aniołkiem, na jakiego wygląda.

Do niedawna, tak jak obiecywaliście, liczyłam, że weźmiecie się za Daniela porządnie, przestańcie finansować jego nałogi i kolejne zachcianki. Przestańcie ukrywać i zwalać winę na innych za jego postępowanie. Niestety jak się okazało, nadal pobłażacie jego występkom, ale również ukrywacie jego romans z Faustyną. Nigdy nie czułam się tak potwornie upokorzona i to przez osoby, które traktowałam jak własną rodzinę. Czy to jest w porządku, że mama wozi Daniela na randki z Faustyną, a mówi w rozmowie, że Daniela zawiozła do Wasilkowa i tam spędza urodziny? Jak Wam ufać, skoro oszukujecie matkę swojej jedynej wnuczki? Nie będę tego dłużej tolerować i dla dobra Laury proszę Was, abyście powstrzymali się od jakichkolwiek wypowiedzi w mediach na temat mój i Laury. Tak, jakbyśmy nie istniały - tak Ewelina zaczęła swój elaborat do Zenka i Danusi.

Dalej sugeruje, że nazwisko Martyniuk jej ciąży i być może wkrótce z niego zrezygnuje.

Czytaj również: Syn Zenka Martyniuka już rozwiedziony? Daniel wystrojony jak NA WESELE [FOTO+WIDEO]

Wierzę, że niebawem pozbędziemy się nazwiska, które jest dla nas olbrzymim ciężarem i wypominaniem. Daniel nie jest godny być ani moim mężem, ani na pewno ojcem mojej kochanej córeczki. Nie jest i nie będzie przykładem, dlatego chcę jak najszybciej, aby zniknął z naszego życia – to kolejny fragment smsa od Eweliny, który ujawniła Danuta Martyniuk mediom.

Dalej Ewelina pisze o swoim strachu. Grozi, że jeśli Martyniukowie nie podporządkują się jej prośbom, to ujawni nieco więcej... Czy była synowa rzeczywiście ma haki na rodzinę Zenka?

- Boję się o życie Laury i swoje. Boję się o zdrowie rodziców, którym serce pęka patrząc na to, co wyprawia Daniel i co dowiadują się z gazet, co mówicie. Po ostatnich doniesieniach medialnych czujemy się wszyscy oszukani i straciliśmy zaufanie do Was. Nie oczekuję przeprosin, bo one nic nie zmienią. W przyszłości zastanowię się w jakiej formie będą możliwe Wasze kontakty z Laurą, które na ten moment chcę ograniczyć, gdyż zbyt wiele bólu i cierpienia mi sprawiliście i nie mogę zrozumieć, dlaczego mnie tak traktujecie. Nie pozwolę, abym ani ja ani Laura była używana do naprawiania Waszego wizerunku, zepsutego przez Waszego syna Daniela. Jeżeli przeczytam, że obrażacie mnie i mówicie kłamstwa, będę dementować oficjalnie. Dość tych kłamstw i obłudy. Dość wstydu i stresu. Nie pozwolę siebie obrażać i niszczyć życia mi i Lali. Dość już przykrości i wylanych łez. Chcę, aby Laura wychowała się w spokoju i zrobię wszystko, aby tego zaznała. Jeżeli chcecie uczestniczyć w życiu Laury, to zadbajcie o to zgodnie z moją prośbą…

Była żona Daniela twierdzi, że nigdy nie wybaczy byłemu mężowi.

Nie wybaczę Danielowi. Za dużo się wydarzyło i zostało powiedziane. Nie zmienię zdania i chcę, żeby Daniel zniknął z naszego życia jak najszybciej, bo go tak bardzo nienawidzę za to wszystko, co mi zrobił i Lali.

Ruszył proces rozwodowy Daniela Martyniuka
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE