Joanna Kluzik-Rostkowska zamieniła limuzynę na siodło [ZDJĘCIA]

Zamiast gwaru miasta, stukot kopyt. Zamiast oficjalnych spotkań i politycznych korytarzy, cisza pastwisk, zapach trawy i końskie chrapy. Joanna Kluzik-Rostkowska od lat nie ukrywa, że właśnie w siodle i przy koniach najlepiej łapie oddech. Nasz reporter spotkał byłą minister w Akademii Przygoda w Grabówku na Kaszubach, gdzie pokazała, że jazda konna to dla niej znacznie więcej niż tylko hobby.

  • Joanna Kluzik-Rostkowska wypoczywa na Kaszubach.
  • Nasz reporter spotkał ją w stadninie koni.
  • Zobaczcie zdjęcia byłej minister.

Tu nie ma taryfy ulgowej ani pozowania do zdjęć. Kiedy jeden z koni obtarł sobie na pastwisku goleń, Kluzik-Rostkowska razem z młodzieżą zabrała się do pracy. Rana została dokładnie umyta, osuszona, a później zabezpieczona specjalną maścią zaleconą przez weterynarza. Spokojnie, uważnie, bez pośpiechu. Przy koniach właśnie to liczy się najbardziej.

Zobacz: To najmłodsi posłowie w historii III RP. Tusk i Ziobro mieli zaledwie 22 lata w momencie wyboru

Potem przyszła pora na siodło. Był trening na padoku, kłus po rżysku i długa jazda wśród kaszubskiej zieleni. A na koniec scena niemal jak z westernu. Grupa jeźdźców ruszyła na pastwisko, by zagonić krowy na nocny odpoczynek.

Sprawdź: Skandal w sejmowej restauracji. Austriacki dziennikarz nie wierzył w to, co usłyszał

Dla byłej minister to najwyraźniej najlepszy sposób, by zostawić codzienność gdzieś daleko za sobą. Bo czasem wystarczy koń, kawałek otwartej przestrzeni i kilka godzin wśród zwierząt, żeby świat znów zaczął poruszać się we właściwym tempie.

QUIZ Wiesz, jakie wykształcenie mają polscy politycy? To nie takie oczywiste!
Pytanie 1 z 10
Na początek coś prostego: kim z wykształcenia jest były prezydent Lech Wałęsa?
Sedno Sprawy - Joanna Kluzik-Rostkowska

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki