Nie chcemy gruzu przed naszymi domami

2017-10-03 9:30

Góra gruzu, kurz i ogromny hałas od godziny szóstej rano. Tak od ponad trzech miesięcy wygląda każdy dzień mieszkańców ulic m.in.: Zagranicznej, Poborzańskiej czy Barczyków. Na dawnym terenie PKP na Bródnie miało powstać nowe osiedle mieszkaniowe. Ale właściciel działki wydzierżawił teren firmie... składującej odpady budowlane.

- Nie chcemy żyć z gruzem przed oknami! - denerwują się mieszkańcy osiedla na Targówku, na którym codziennie kurzy się i huczy niemiłosiernie.

O planach budowy osiedla na osiem tysięcy mieszkańców mówiono od 2012 r. Nic dziwnego, że gdy na działkę na Bródnie wjechały koparki, nikt z okolicznych mieszkańców nie miał złych przeczuć. Niestety ciężarówki zamiast zwozić cement pod fundamenty zaczęły. przywozić na tę działkę gruz! - W trzy miesiące hałdy urosły do kilku metrów wysokości! Tu nie ma żadnych plandek, zabezpieczeń! - opowiada zdenerwowana Małgorzata Kurkowska, mieszkanka osiedla. Na składowanie gruzu zezwoliło miasto. - Spółka uzyskała w marcu decyzję zezwalającą na zbieranie odpadów na części dzierżawionej działki. Ale wystąpiliśmy o kontrolę - mówi nam Karol Szyszko, rzecznik Pragi-Północ. Spółka Tree Piaseczno przyznaje, że weszła w posiadanie terenu na okres 10 lat! - Działka stanowi teren przemysłowy, składujemy tam materiały budowlane i porozbiórkowe. Mamy decyzje zezwalające. A sposób i zasady składowania odpowiadają obowiązującym przepisom - mówi Tomek Wąsek, dyrektor spółki. A mieszkańcy, jego zdaniem, nie powinni aż tak narzekać. - Nie ma tam żadnych niebezpiecznych materiałów. Hałdy się nie przewracają ani nie zsuwają - wyjaśnia Wąsek. I daje światełko nadziei: - Planujemy zmianę lokalizacji składowiska.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki