Słynny papieski krzyż na Mokotowie stanął w płomieniach. Pierwsze hipotezy zaskakują

2026-04-04 12:59

W wielkopiątkowe popołudnie 3 kwietnia ogień strawił jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli religijnych stolicy. Mowa o słynnym krzyżu, pod którym papież Jan Paweł II modlił się w trakcie swojej pierwszej pielgrzymki do ojczyzny w 1979 roku. Straż pożarna błyskawicznie opanowała żywioł, jednak gigantyczna konstrukcja uległa całkowitemu zniszczeniu i musi zostać rozebrana. Służby badają już przyczyny tego zdarzenia i mają pierwsze przypuszczenia.

Pożar papieskiego krzyża przy ulicy Rzymowskiego

Dokładnie w Wielki Piątek, kiedy chrześcijanie na całym świecie upamiętniają ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, potężny krucyfiks przy mokotowskiej parafii nagle zajął się ogniem. Ewangeliczna tradycja głosi, że śmierć Zbawiciela nastąpiła o godzinie 15. Zbiegiem okoliczności zaledwie 25 minut po tej godzinie warszawscy strażacy przyjęli wezwanie do płonącego obiektu przed kościołem świętego Maksymiliana Marii Kolbego przy ulicy Rzymowskiego na Mokotowie, a pożar jako pierwszy dostrzegł jeden z parafian.

Ratownicy dotarli pod świątynię w niespełna osiem minut od momentu przyjęcia zgłoszenia. Blaszano-drewniana konstrukcja liczyła aż 25 metrów wysokości, co w znacznym stopniu utrudniło akcję gaśniczą. Ponieważ niszczycielski żywioł przedostał się do samego wnętrza budowli, strażacy zmuszeni byli do fizycznego demontażu zewnętrznej blachy, aby skutecznie dotrzeć do ukrytych źródeł ognia.

Dzięki bardzo szybkiej i zdecydowanej interwencji straży pożarnej udało się całkowicie zatrzymać rozprzestrzenianie płomieni na okoliczne budynki mieszkalne i sakralne. W wyniku tego niebezpiecznego incydentu żadna osoba nie odniosła obrażeń.

Policja bada przyczyny pożaru krzyża na Mokotowie. Dwie hipotezy

Dokładne powody pojawienia się ognia pozostają obecnie tajemnicą, a wyjaśnieniem wszelkich okoliczności zdarzenia zajmują się już funkcjonariusze policji. Dziennikarz stacji Polsat News przekazał, że pracujące na miejscu służby poważnie biorą pod uwagę ewentualne podpalenie. Jednocześnie reporter zaznaczył, że bezpośrednio pod konstrukcją znajdowało się mnóstwo zapalonych zniczy, co równie dobrze mogło doprowadzić do przypadkowego zaprószenia ognia.

Zaledwie dzień wcześniej, 2 kwietnia, w całej Polsce obchodzono 21. rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II. W pamięci wielu wiernych postać zmarłego papieża-Polaka była nierozerwalnie i niezwykle silnie związana z mokotowskim symbolem religijnym, co nadało całemu zdarzeniu dodatkowego, symbolicznego wymiaru.

Jan Paweł II modlił się pod warszawskim krzyżem. Padły historyczne słowa

To dokładnie w cieniu tej samej konstrukcji ojciec święty odprawiał uroczystą mszę podczas swojej pierwszej wizyty w Polsce po wyborze na Stolicę Piotrową. Liturgia ta odbyła się 2 czerwca 1979 roku na ówczesnym Placu Zwycięstwa w Warszawie, czyli na obecnym Placu Piłsudskiego. To właśnie wtedy z ust papieża padło pamiętne i cytowane przez kolejne dekady zdanie.

„Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”

Ostatecznie, w ostatnich miesiącach 1999 roku, ten historyczny obiekt został przeniesiony na teren mokotowskiej parafii. Ks. kan. Andrzej Krzesiński, pełniący funkcję proboszcza parafii świętego Maksymiliana Marii Kolbego, przekazał wiernym pokrzepiającą wiadomość i zadeklarował publicznie, że zniszczony w piątkowym pożarze monument z pewnością zostanie odtworzony.

W Wielkanoc główkę Milanka zmiażdżyła płyta nagrobna. Miejsca tragedii strzegą aniołki
Sonda
Czy Jan Paweł II jest dla ciebie autorytetem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki