Ależ luksusy! To tam senatorowie radzili nad losem branży turystycznej

Baseny, jacuzzi, kompleks saun i łaźni, spa i siłownia – w takich warunkach senatorowie większości senackiej obradowali w lipcu 2020 r. w Kołobrzegu o… problemach branży turystycznej w dobie koronawirusa. – Rozmawialiśmy o tym, jak radzą sobie w pandemii – mówi „SE” senator PSL Jan Filip Libicki (50 l.). Kto zapłacił za luksusowe noclegi senatorów? Oczywiście podatnicy.

Kołobrzeg. Jest praca nad morzem! Zarobki startują od 4300 zł. Są jednak warunki
Autor: Google Maps/ Creative Commons Kołobrzeg.

Kosztowne wyjazdy senatorów w czasie pandemii

W trakcie trwającej pandemii koronawirusa – od marca 2020 r. do marca 2021 r. senatorowie niekoniecznie zastosowali się do hasła „Zostań w domu” i łącznie wydali na hotele z publicznej kasy 109.560,15 zł. Blisko 1/3 tej sumy, bo 33.881,60 zł, to lipcowy pobyt senatorów w Kołobrzegu. Na antenie TVN24 jeden z uczestników wyjazdu – senator Koalicji Obywatelskiej Artur Dunin (52 l.) – informował, że wyjazdowe posiedzenie odbyło się w dniach 21-22 lipca. Dziś politycy zasłaniają się w tej kwestii niepamięcią. Faktury za noclegi były natomiast wystawiane od 21 do 24 lipca.

Nie przegap:

- Wakacje 2021. Biura podróży wabią darmowymi testami i tanim ubezpieczeniem

- Szokujące wieści z rana! Szykuje się koalicja PO z PiS! Partia Budki pomoże w ważnej sprawie Kaczyńskiemu?!

5-gwiazdkowy hotel w Kołobrzegu

22 senatorów wybrało 5-gwiazdkowy luksusowy hotel Aquarius wyposażony m.in. w dwa baseny, kompleks saun i łaźni, siłownię oraz z piaszczystą plażą „kilka kroków od hotelu” – jak czytamy na stronie internetowej obiektu. Skąd pomysł na rozmowę o problemach branży turystycznej w tak ekskluzywnych warunkach?

Jakby pan miał wybrać, to chyba też wybrałby pan ten hotel – baseny, sauny… – odpowiada z rozbrajającą szczerością organizator wyjazdu senator KO Janusz Gromek (65 l.). Przekonuje, że nie załatwiał noclegów, a jedynie „przedstawił możliwości”. – Spotkanie było w tym hotelu, więc mieli najbliżej – dodaje. Tę wersję potwierdza senator Alicja Chybicka (70 l.), która jako jedyna skorzystała z oferty 4-gwiazdkowego hotelu Diva. – To są ogólne zasady. Nocleg nie jest rezerwowany przez organizatora, tylko każdy załatwia sobie sam – mówi nam polityk KO.

Najwięcej podatników kosztowały noclegi senatora PSL Ryszarda Bobera (65 l.), bo za dwie doby otrzymał on z Senatu refundację w wysokości 2.750 zł. Z kolei jedna doba senatora Jana Filipa Libickiego, to już „tylko” 736 zł. Najoszczędniejsza była senator Halina Bieda (59 l.) z KO, która otrzymała 368 zł refundacji. Skąd takie rozbieżności w kwotach? Bober wskazuje, że wynika to z różnicy w standardzie. Twierdzi jednak, że nie wybierał sam pokoju. – Miałem taki przydział, jak już przyjechałem – przekonuje.

Senator Gromek w rozmowie z nami podkreśla, że część senatorów wybrała kwatery prywatne, a nie ekskluzywny hotel, jednak brak informacji o tym w zestawieniu refundacji noclegów senatorów, które otrzymaliśmy z Kancelarii Senatu.

Super Raport 09.04 (Goście: Barbara Nowacka - KO, prof. Ewa Marciniak - politolog, UW) Sedno Sprawy: Grzegorz Cessak
Sonda
Tegoroczne wakacje planujesz spędzić...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki