Marek Belka wyznał prawdę o swoich zarobkach. „Obrzydliwie dużo zarabiam„. Nie przesadził

Marek Belka postanowił pochwalić się na antenie TOK FM, ile obecnie zarabia. Polityk podał konkretną sumę, choć przyznał, że nie jest bardzo bogaty. Mimo to kwota zwala z nóg.

Marek Belka
Autor: Jan Bielecki/ Archiwum prywatne

Marek Belka w przeszłości był Narodowego Banku Polskiego, dziś zajmuje się głównie pracą europosła. Jest także właścicielem centrów handlowych, o czym otwarcie przyznał w wywiadzie.

Nie przegap: Kaczyński wygadał się, dlaczego Morawiecki jest premierem. Powód nie każdemu się spodoba

- Nadal jestem członkiem rady dyrektorów Echo Polska Properties, bo Parlament Europejski na to pozwala – powiedział.

Bez ogórdek przyznał też, ile zarabia. Jak się okazuje, teraz dostaje najwięcej pieniędzy w swoim życiu. Podkreślił, że kwestia jego dochodów nie jest tajemnicą.

- Nie jestem obrzydliwie bogaty w tym sensie, że nie stać mnie na inwestycje, jakie robią ludzie bogaci, ale jeśli chodzi o zarobki, to obrzydliwie dużo zarabiam – wyznał.

Swoje miesięczne zarobki porównał do pensji menedżerów polskich przedsiębiorstw. Podł konkretną kwotę.

- Zarabiam coś między grubo a trochę poniżej 100 tysięcy złotych miesięcznie. Nie są to kwoty, które pozwalają na kupowanie działek i nieruchomości. Ja po prostu żyję dobrym życiem bardzo zapracowanego emeryta – przyznał.

Trzeba przyznać, że takie pieniądze robią ogromne wrażenie. Dla niektórych taka pensja jest wręcz niewyobrażalna. Marek Belka odpowiedział też, co robi ze swoim majątkiem.

- Ostatnio decydowałem się kupić pewien pakiet obligacji państwowych, antyinflacyjnych. To absolutnie najlepsza lokata. Nie ma co się zastanawiać. Choć część pieniędzy trzymam też na kontach bankowych – opowiedział.

Być może jego słowa zainspirują osoby, które nie wiedzą, co robić z dużą gotówką. Jak widać, polityk zna się na rzeczy.

Marek Sowa pod biurem Beaty Szydło. Gigantyczna awantura!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki