Nawałnice przeszły przez Polskę. Strażacy interweniowali blisko 900 razy
Gwałtowne burze, intensywne opady deszczu i silny wiatr, które w sobotę przeszły nad Polską, doprowadziły do setek interwencji strażaków w całym kraju. Państwowa Straż Pożarna odnotowała blisko 900 miejscowych zagrożeń związanych z gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi. Najtrudniejsza sytuacja panowała na Dolnym Śląsku, gdzie żywioł wyrządził najwięcej szkód.
Jak przekazał rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej st. kpt. Wojciech Gralec, niemal połowa wszystkich sobotnich zgłoszeń pochodziła właśnie z województwa dolnośląskiego. Strażacy usuwali przede wszystkim skutki silnego wiatru i ulewnych deszczy – zabezpieczali uszkodzone dachy, usuwali powalone drzewa i konary z dróg oraz chodników, a także wypompowywali wodę z zalanych posesji, piwnic i budynków.
Najwięcej interwencji na zachodzie Polski
Poza Dolnym Śląskiem wyjątkowo pracowitą dobę mieli również strażacy w innych zachodnich regionach kraju. W województwie wielkopolskim odnotowano 155 zdarzeń związanych z gwałtowną pogodą, natomiast w województwie lubuskim służby ratunkowe wyjeżdżały do akcji 142 razy. W województwie zachodniopomorskim straż pożarna interweniowała 64 razy.
Skala zdarzeń pokazuje, jak silny był front burzowy przemieszczający się przez Polskę. Towarzyszyły mu intensywne opady deszczu, gwałtowne podmuchy wiatru oraz liczne wyładowania atmosferyczne. W wielu miejscach dochodziło do lokalnych podtopień, utrudnień w ruchu drogowym oraz uszkodzeń infrastruktury.
Niespokojna pogoda utrzymywała się również po zmroku. Od północy do godzin porannych w niedzielę strażacy otrzymali następne 125 zgłoszeń dotyczących skutków burz. Tym razem najwięcej interwencji odnotowano w województwie wielkopolskim, gdzie doszło do 109 zdarzeń.
W pozostałych regionach sytuacja była znacznie spokojniejsza. W województwach dolnośląskim i lubuskim strażacy interweniowali po cztery razy, natomiast w województwie kujawsko-pomorskim odnotowano trzy zgłoszenia. Dane te wskazują, że strefa najbardziej gwałtownych zjawisk przesunęła się na inne obszary kraju.
IMGW nadal ostrzega przed groźną pogodą
Mimo że część burz osłabła, sytuacja pogodowa wciąż pozostaje niebezpieczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje ostrzeżenia przed burzami dla niemal całej Polski. Synoptycy ostrzegają przed kolejnymi intensywnymi opadami deszczu, silnymi podmuchami wiatru oraz możliwością wystąpienia gradu.
Dodatkowym zagrożeniem pozostają wysokie temperatury. W wielu regionach kraju utrzymuje się fala upałów, która sprzyja rozwojowi gwałtownych zjawisk konwekcyjnych. Zarówno alerty dotyczące burz, jak i te związane z upałem, mają drugi stopień w trzystopniowej skali ostrzeżeń IMGW.