Od niespodziewanych problemów rozpoczął się pierwszy weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich po igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Ale nie w Bad Mitterndorf, gdzie najlepsi skoczkowie świata wracają do rywalizacji. Techniczne problemy dopadły Eurosport - głównego nadawcę PŚ w skokach w Polsce. W piątek, 27 lutego, na antenie Eurosport 1 miała odbyć się transmisja z kwalifikacji do sobotniego konkursu PŚ na Kulm, które rozpoczęły się o 13:30. Już o 12:45 miało wystartować studio, jednak widzowie zobaczyli na ekranach telewizorów jedynie czarną plamę, co nie zmieniło się aż do zakończenia kwalifikacji.
Piotr Żyła pokazał wszystkim, jak się to robi. Kamil Stoch miał sporo szczęścia
Awaria Eurosportu. Dlaczego nie było skoków w telewizji?
Awaria wciąż trwa. Szczegóły na temat problemów przekazał Damian Michałowski, dziennikarz pracujący przy skokach narciarskich obecny na miejscu w Bad Mitterndorf. "Niestety jest jakaś globalna awaria, nie działa obecnie nic. Centrala walczy o włączenie odpowiedniej wtyczki" - napisał o godzinie 12:48, gdy nie udało się ruszyć z transmisją zaplanowanego studia.
Z informacji przekazanych przez nadawcę odpowiedzialnego za Eurosport w Polsce - Warner Bros. Discovery - awaria ma charakter globalny. Trwają prace nad jej usunięciem, ale czas usunięcia jest nieznany. Wspomniany Damian Michałowski po kwalifikacjach przekazał, że udało się porozmawiać z trenerem reprezentacji Polski, który odniósł się do nieobecności Kacpra Tomasiaka na lotach w Austrii.
Dlaczego Kacper Tomasiak nie skacze w ten weekend w PŚ w Bad Mitterndorf? Przyczy nieobecności
"Brak Kacpra Tomasiaka w Kulm był zaplanowany jeszcze przed igrzyskami. Trzymamy się planu. Kacper zadebiutuje na lotach w Vikersund - mówi Maciej Maciusiak w studiu Eurosportu. Mamy to nagrane, ale jeszcze nie możemy pokazać" - napisał dziennikarz.
