Były tenisista a obecnie ekspert i komentator Lech Sidor znów postanowił podrążyć przyczyny kryzysy formy Igi Świątek i do swojego podcastu "Trzeci Serwis" zaprosił znaną psycholożkę Ewę Woydyłło. 86-latka nie omieszkała podzielić się swoimi obserwacjami, które wzburzyły kibiców.
"Ona wyskoczyła jako taka gwiazda i jeszcze wykreowała się na taką rozumną, dojrzałą, mądrą dziewczynę. A jest prawdopodobnie głupiutka, wystraszona. Sama nie rozumie tego, co się dzieje" - stwierdziła m.in. Ewa Woydyłło.
"Przypuszczam, że ona się wypaliła, że tenis wystarczył jej na kilka lat spektakularnego wspinania się. Rozbłysła jak gwiazda, a teraz już nią nie jest, jest spadającym meteorem. I ciągle spada, spada" - dodała psycholożka, a zdumiewających wypowiedzi nie tylko o Idze Świątek było dużo więcej.
Wywiad wywołał falę krytyki wśród kibiców. Dostało się mocno zarówno Ewie Woydyłło jak i Lechowi Sidorowi, który wcześniej też wielokrotnie bezpardonowo atakował Igę Świątek i jej najbliższe otoczenie.
We wtorek autor podcastu "Trzeci Serwis" poinformował, że wywiad został usunięty z kanału. Jednocześnie przeprosił Igę Świątek.
"Usunęliśmy odcinek „Returnu” z Ewą Woydyłło. Na etapie produkcji i postprodukcji błędnie i bardzo naiwnie uznaliśmy, że za wypowiadane w programie słowa odpowiada wyłącznie ich autorka. Po Waszym feedbacku i reakcji mediów zrozumieliśmy jednak, że na nas z kolei spoczywa odpowiedzialność za to, jakie treści trafiają do dyskursu tenisowego i jaki poziom będzie ten dyskurs trzymał. Na tym polu polegliśmy 0:6, 0:6. Z całą mocą PRZEPRASZAMY Igę Świątek, jej Team oraz wszystkich kibiców." - czytamy na profilach programu w mediach społecznościowych.