"Taniec z Gwiazdami". Pierwszy odcinek bez Joanny Jędrzejczyk. Przyszedł za to Michał Wiśniewski z mamą
Joanna Jędrzejczyk wydawała się być jedną z faworytek do wygrania trwającej edycji programu "Taniec z Gwiazdami". Była mistrzyni UFC ma ogólną sprawność fizyczną i świetnie przygotowane ciało do sportu i wysiłku, a także doświadczenie w świecie show-biznesu. Na parkiecie fighterka spisywała się całkiem nieźle, jednak to nie wystarczyło do podbicia show Polsatu. Ostatecznie Joanna Jędrzejczyk pożegnała się z "Tańcem z gwiazdami" po szóstym odcinku, ale pozostawiła po sobie świetne wrażenie, o czym świadczą choćby słowa jurorów. W programie została za to Mandaryna, która przed startem rywalizacji także wymieniana była w gronie tych, którzy mają największe szansę na końcowe zwycięstwo. W niedzielę, 18 września, to właśnie była żona (i obecna partnerka) Michała Wiśniewskiego przeszła samą siebie. W pozytywnym kontekście. Mandaryna znakomicie zatańczyła walc wiedeński, do tego wyglądała jak milion dolarów.
Odnalazłaś w tym zaufanie, siłę, i było to piękne.
- ocenił Tomasz Wygoda. Gdy Mandaryna czarowała na scenie programu "Taniec z gwiazdami", w kuluarach brylował Michał Wiśniewski ze swoją mamą. Ich zdjęcia pokazujemy w galerii.
"Taniec z Gwiazdami". Mandaryna zostaje, Edyta Górniak się zachwyca
Wspomniany odcinek "TzG" - pierwszy po odpadnięciu Joanny Jędrzejczyk - był szczególny. Nie tylko ze względu na obecność Michała Wiśniewskiego i jego mamy. Uczestnicy show tańczyli do piosenek z filmów Disneya, które śpiewały m.in. Edyta Górniak i Natalia Kukulska. Ta pierwsza dodatkowo pełniła też rolę jurorki. Oceniając Mandarynę, nie kryła zachwytu.
Wiesz, że dokonałaś niemożliwego i pokazałaś, że wszystko jest możliwe? Było to bardzo piękne, baśniowe
- powiedziała na gorąco Edyta Górniak. Byłą żonę i obecną partnerkę Michała Wiśniewskiego zobaczymy także w kolejnym odcinku programu "Taniec z Gwiazdami", bo z show pożegnała się para Krzysztof Kwiatkowski - Sara Janicka.