Limuzyna Antoniego Macierewicza w szalonym rajdzie po ulicach Warszawy! Złapiesz się za głowę, gdy to zobaczysz [WIDEO]

Czym jeździ Antoni Macierewicz?
Autor: Piotr Grzybowski Czym jeździ Antoni Macierewicz?

Limuzyna Antoniego Macierewicza mknęła w środku dnia, bo o godzinie 14.00, przez sam środek Warszawy. To zdaje się nie miejsce i pora na rozwijanie prędkości. A jednak! Udało się nam uwiecznić przerażający rajd, który kierowca limuzyny Macierewicza (73 l.) urządził sobie po ruchliwych ulicach stolicy. – Ruszyłem za limuzyną, po chwili na liczniku miałem 117 km/h, a i tak nie udało mi się jej dogonić. To wyglądało, jakby ktoś urządził sobie wyścigi! – relacjonuje reporter. Na całe szczęście świadek niebezpiecznego rajdu zachował zimną krew i udokumentował go w materiale wideo, który obejrzycie tylko na łamach "Super Expressu".

Limuzyna Antoniego Macierewicza widoczna na nagraniu jest służbowym autem, które przysługuje politykowi jako osobie znajdującej się pod ochroną Żandarmerii Wojskowej. Ochrona ta przysługuje Antoniemu Macierewiczowi od 9 lutego 2018 r. w związku z pełnieniem przez niego funkcji przewodniczącego podkomisji smoleńskiej. Ten sam samochód widzieliśmy równo tydzień temu, gdy Macierewicz wysiadał z niego pod swoim mieszkaniem. – Także wtedy kierowca próbował mnie zgubić. Wykonywał niebezpieczne manewry, zrobił kilka kółek wokół ronda, a później kluczył po osiedlowych dróżkach. Gdy już dojechaliśmy na miejsce, kierowca podszedł do mnie i agresywnym tonem zapytał, „czy mam problem” – komentuje fotoreporter „SE”.

Antoni Macierewicz milczy, Żandarmeria Wojskowa też

Niestety, Antoni Macierewicz poproszony o komentarz w sprawie rzucił słuchawką, a do chwili powstania artykułu rzecznik Żandarmerii Wojskowej nie odpisał na nasze pytania w sprawie budzącego grozę rajdu. 

Wypadki drogowe Antoniego Macierewicza

W tym miejscu należy przypomnieć, że Antoni Macierewicz nie ma szczęścia do kierowców. W styczniu 2017 samochód ówczesnego ministra obrony narodowej brał udział w wielkim karambolem pod Toruniem. Macierewicz właśnie wracał z konferencji na uczelni ojca Rydzyka do Warszawy, by zdążyć na galę jednego z tygodników, gdzie nagrodę miał odebrać prezes Jarosław Kaczyński.

Na dodatek okazało się, że gdy policja przyjechała na miejsce groźnie wyglądającego wypadku, kierowca Marcierewicza - Kazimierz B. - zbiegł z miejsca zdarzenia! 

Dlaczego szofer Macierewicza zdecydował się zbiec z miejsca wypadku? Otóż jak ustalił portal onet.pl, Kazimierz B. w momencie wypadku miał nie posiadać uprawnień do kierowania! Służba Kontrwywiadu Wojskowego miała wystawić mu takie dokumenty dopiero kilkanaście dni po wypadku, lecz śledztwo w tej sprawie prokuratura zdecydowała się umorzyć. 

Czy w 2021 roku kierowcy Antoniego Macierewicza zezwolenie na kierowanie pojazdów mają? Obserwując zachowanie rządowej limuzyny można mieć poważne wątpliwości...

ZOBACZ TEŻ: Macierewicz z ochroną Żandarmerii Wojskowej. Tak żołnierze wożą wiceprezesa PiS [ZDJĘCIA]

KLIKNIJ W GALERIĘ PONIŻEJ BY ZOBACZYĆ PRZERAŻAJĄCY RAJD LIMUZYNY MACIEREWICZA

Limuzyna Antoniego Macierewicza pędzi ulicami Warszawy
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze