Biskup WKURZONY u Rydzyka. Poszło o PIWO. Nerwowa sytuacja [WIDEO]

2020-01-19 9:40 LIKP
Bronakowski i Rydzyk
Autor: Tomasz Radzik/Archiwum SE Tadeusz Bronakowski i Tadeusz Rydzyk

Wydaje się, że piwo sprzyja dobrej atmosferze. Pozornie tak jest, ale też warto pamiętać o tym, że spożywanie złocistego trunku niesie za sobą pułapki. Z browarami na wojnę poszedł pewien zaprzyjaźniony z Radiem Maryja biskup. Hierarcha, goszcząc u ojca Tadeusza Rydzyka, nie wytrzymał i powiedział, co mu leży na sercu. Zrobiło się nerwowo. Biskup był na serio wkurzony.

Biskup Tadeusz Bronakowski alkoholu nie toleruje. Nic dziwnego, w końcu jest przewodniczącym. Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Tym razem na tapet wziął finanse. Zrobił to w specjalnym felietonie w telewizji ojca Tadeusza Rydzyka. Duchowny był dobrze przygotowany. - W 2018 roku browary wydały na reklamy piwa w telewizjach 112 milionów złotych, a wydawcy internetowi zarobili 50 milionów. Te ogromne środki przeznaczono na tworzenie fałszywego obrazu alkoholu jako niezbędnego i niezwykle atrakcyjnego elementu ludzkiego życia - alarmował wzburzony hierarcha. 

ZOBACZ TAKŻE: Papież otworzył się przed bliskim współpracownikiem Szydło. Polityk był ZSZOKOWANY [WIDEO]

Zakazany kult Santa Muerte. Dlaczego Watykan zabronił czcić Świętą Śmierć?

- Wystarczy przyjrzeć się kilku fałszywym obrazkom, którymi codziennie atakowani są Polacy. Widzimy w nich młodych, przebojowych i uśmiechniętych ludzi radośnie spędzających czas w gronie przyjaciół. Czujemy wspaniałą atmosferę przyjaźni i dobrej zabawy. Alkohol to znak ich wysokiego statusu, udanego życia, znak akceptacji wśród przyjaciół i umiejętności doskonałego spędzania wolnego czasu - denerwował się bp Bronakowski.

Przytulny klimat. Sprawdź >>>Tutaj