Syn Tuska dostał ćwierć miliona od rządu PiS! Prawda wyszła na jaw. Ale się porobiło!

2020-12-04 21:09 likp
Donald Tusk z synem Michałem
Autor: Marcin Gadomski Donald Tusk z synem Michałem

Choć brzmi to nieprawdopodobnie, to jednak taka jest prawda. Mimo że Donald Tusk od co najmniej 15 lat należy do najbardziej zajadłych krytyków PiS, to jego syn dostał od rządu tej partii ponad ćwierć miliona złotych! Michał Tusk w rozmowie z Wirtualną Polską sam ujawnił, na co przeznaczył taką fortunę. Środki dla syna Tuska wypłacone zostały w ramach tzw. Tarczy Finansowej i pochodziły z Polskiego Funduszu Rozwoju. Ale się porobiło! Czy uważacie, że Michał Tusk powinien przyjąć te pieniądze? Piszcie w komentarzach.

Prawda wyszła na jaw! Syn Donalda Tuska, a dokładnie jego firma, dostał od rządu PiS 252 tys. złotych. Takie wsparcie w czasach kryzysu i szalejącej pandemii koronawirusa jest nie do przecenienia. Michał Tusk, który szerszej publiczności pokazał się podczas przesłuchań sejmowej komisji ds. Amber Gold (CZYTAJ O TYM TUTAJ), zwykle znajdował się w cieniu swojej siostry - Kasi Tusk, która jest popularną blogerką. Teraz jednak to o synu Donalda Tuska jest głośno. Młody biznesmen, który od niemal czterech lat prowadzi firmę przewozową GDNExpress, dostał pomoc od ekipy, z którą jego ojciec od ponad 15 lat ma na pieńku. Z ustaleń Wp.pl wynika, że Michał Tusk sam wystąpił o pomoc w ramach tzw. Tarczy Finansowej. W maju przyznano mu ponad ćwierć miliona złotych tytułem zaliczki zwrotnej. Na co Michał Tusk przeznaczył pieniądze, które dostał od rządu? - Dotacja w ramach tzw. Tarczy Finansowej nie wymagała jako takiego uzasadnienia. Głównym kryterium była liczba pracowników i spadek przychodów. Otrzymaliśmy dotację należną nam zgodnie z przyjętymi kryteriami - wyjaśnił Wirtualnej Polsce syn Donalda Tuska.

ZOBACZ TAKŻE: Tusk się zapadnie pod ziemię?! Legenda Podlasia przypomniała wstydliwą historię. Głupia sprawa...

W 2019 roku koszty działalności przekroczyły półtora miliona złotych, więc dotacja w wysokości 252 tys. zł stanowi wsparcie finansów firmy, jednak bez innych dodatkowych przychodów, które udaje nam się osiągnąć, nie byłoby możliwe jej dalsze funkcjonowanie. Środki z dotacji pokrywają część kosztów funkcjonowania firmy – tj. wynagrodzenia, raty leasingowe, itd. – zdradził Michał Tusk. 

ZOBACZ TAKŻE: Tusk się nie wywinie! Wszystko jest na piśmie. W PiS oszaleją ze szczęścia!

Małgorzata Tusk z plecakiem za prawie 8 tys. zł
Najnowsze
KOMENTARZE