Galopujący Major: Jak metro Jaki w rok nam wybuduje

2018-10-10 5:00 Galopujący Major
Patryk Jaki
Autor: Tomasz Radzik Patryk Jaki

Od dziś co środę na naszym portalu publikujemy felietony Galopującego Majora - znanego blogera politycznego i komentatora.

Październik 2018 - Patryk Jaki wygrywa wybory prezydenckie w Warszawie. Dzień później podpisuje pierwszą decyzję budowy metra. W tle wypożyczone od ministerstwa infrastruktury dwie koparki i jeden dźwig z pobliskiej budowy. Na pytanie, czy nowy prezydent mógłby udostępnić treść decyzji, prezydent odpowiada, że jest objęta tajemnicą handlową.

Grudzień 2018 – Patryk Jaki uroczyście otwiera pierwszą stację metra „Arkady” przy Zamku Królewskim. Prezydent przecina wstęgę, Sebastian Kaleta trzyma skasowany bilet, żółto-czerowne balony idą w górę. Stacja będzie nosić imię „Marty Kaczyńskiej”.

Styczeń 2019 – dziennikarze pytają, dlaczego stacja metra Arkady nie została dopuszczona do użytkowania przez nadzór budowlany i straż pożarną i dlaczego schody prowadzące w dół zatrzymują się na drzwiach kotłowni? Rzecznik prezydenta mówi, że ta stacja to tylko „przenośnia i chwyt marketingowy”.

Marzec 2018 – Bum! Wybrano generalnego wykonawcę budowy 3 i 4 linii metra. Dzięki uznania trasy metra za strefę zmilitaryzowaną, wykonawcę można było wybrać bez przetargu z wolnej ręki. Wygrała najwyższa oferta nieznanej firmy z Jeleniej Góry. Na pytanie, czemu jej udziałowcami jest rodzina Jakiego i kuzyn prezesa Kaczyńskiego, a firma nigdy przedtem nie budowała niczego pod ziemią, prezydent odpowiada, że Polski nie stać na tanią, zagraniczną tandetę i trzeba popierać polski kapitał. Poza tym firma jako jedyna pokazała gwarancję wszystkich banków państwowych naraz.

Maj 2019 - Firma z Jeleń Góry podpisała umowę o podwykonawstwo z węgiersko-rosyjskim konsorcjum budowlanym „OrbanPut”. W myśl umowy „OrbanPut” przejmuje wszystkie obowiązki generalnego wykonawcy za 70 proc. wartości kontraktu. Patryk Jaki podkreśla, że Budapeszt potrafił budować metro już w XIX wieku. Ojciec Patryka Jakiego wreszcie zwalnia się z prezesowania wodociągom w Opolu.

Wrzesień 2019 – Dziennikarze pytają, dlaczego wciąż nie ruszyły prace budowlane, skoro Patryk Jaki zapowiedział, że ruszą przed wakacjami. Zdaniem ratusza pracę trwają już całe lato, ale media z niemieckim kapitałem nie są rzetelne i ratusz nie będzie z nimi rozmawiał. Na pytanie, czy TVP Info może zweryfikować stan budowy metra w Warszawie, rzecznik telewizji tłumaczy, że TVP zaangażowana jest właśnie poszukiwania być może muzułmańskiego nożownika na Wyspach Owczych oraz transmisją sprowadzenia prochów Władysława Warneńczyka do kraju.

Listopad 2019. – pojawiają się pierwsze demonstracje mieszkańców Warszawy, pytających o metro. Płoną pochodnie i wznoszone są wulgarne okrzyki. Patryk Jaki obiecuje rozwiązać problem w trzy tygodnie. Sebastian Kaleta znów stoi ze skasowanym biletem.

Grudzień 2019 – Oczom mieszkańców Pruszkowa, Legionowa, Otwocka i Sulejówka, którzy jak co poniedziałek ruszają Szybką Kolejką Miejską do stolicy, ukazują się nowe, zmienione nazwy linii SKM. Każda ma inny pastelowy kolor i odpowiednio nosi nazwy: linia metra nr 3, linia metra nr 4, linia metra nr 5, linia metra nr 6.

Styczeń 2020 – Podczas noworocznego orędzia Patryk Jaki, życząc wszystkim mieszkańcom spokoju, ogłasza sukces jednoczesnej budowy 4 linii metra w niecały rok, co jego zdaniem lokuje Polskę w czubie inwestycyjnym na świecie, tuż między Dubajem a Sofią. Pracownicy ratusza otrzymują noworoczne bonusy, premier Morawiecki obiecuję „pięć dych, siedem, czy stówkę…” dla każdego ministra, kto wybuduje metro szybciej niż Patryk Jaki. Zadania podejmuje się Witold Waszczykowski…

Najnowsze