Urodził się o godzinie 5.35 w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya 4. Waży 4180 gramów i już widać, że ma moc zjednywania sobie ludzi. Otoczony wianuszkiem cioć, dumnie przeciąga się i ziewa. - Zrobił nam wszystkim ogromną niespodziankę. Oczywiście w tej sytuacji nie było nawet mowy o sylwestrowych szaleństwach. Ale Filip swoim przyjściem na świat sprawił nam największą frajdę - mówi jego mama, Katarzyna Tupikowska (35 l.) Tata Filipa, Jacek Tupikowski, który cały czas asystował przy porodzie, wczoraj odsypiał nocne trudy. - Sylwester na porodówce to nie sielanka. Prawie całą noc rodziłam i też jestem bardzo zmęczona - opowiada pani Katarzyna.
4-kilogramowe szczęście na Nowy Rok
2008-01-01
23:42
Filipek Tupikowski to pierwszy warszawiak, który przyszedł na świat w nowym roku!